Nowy Numer 8/2018 Archiwum

Awantura o spadek

W Krakowie zaczął się niezwykły proces: wnuczka Stanisława Wyspiańskiego chce, żeby sąd unieważnił decyzję o spadku z 1908 roku, na mocy której spuścizna po autorze „Wesela” została podzielona między czworo jego dzieci.

Sprawa jest czysto prestiżowa, ponieważ spadek po artyście dawno został już rozsprzedany. Dorocie Wyspiańskiej-Zapędowskiej nie chodzi jednak o pieniądze, a wyłącznie o podkreślenie, że jej ojciec był jedynym rodzonym, prawowitym sukcesorem geniusza. – Chcę wiedzieć, jak to było naprawdę, ponieważ planuję napisać książkę w obronie mojego ojca, czyli „śpiącego Stasia”, który był bardzo źle traktowany przez swoją przyrodnią siostrę Helenę – uzasadnia swój pozew.

Chce udowodnić, że nie ma żadnych dowodów na to, że rzeczywiście była ona dzieckiem artysty. – Jestem w całkowitym szoku, ponieważ po 105 latach nagle dowiaduję się, że można domniemywać, iż moja babcia nie była dzieckiem Wyspiańskiego – mówi z kolei dziennikarzom Iwona Michalska-Sosnowska, prawnuczka Heleny i twórcy „Wyzwolenia”, która przedstawiła sądowi dokumenty dotyczące części majątku, zwłaszcza nieruchomości w podkrakowskich Węgrzcach, które kupił jej pradziadek niedługo przed śmiercią. Niezależnie od wyroku, Dorota Wyspiańska-Zapędowska zapowiada, że nie będzie się starać o odzyskanie dzieł dziadka ze zbiorów muzealnych. – W żadnym przypadku nie mam zamiaru, jeżeli w ogóle do tego dojdzie, zabierać jakichkolwiek dzieł, bo one są dla potomnych – wyjaśnia. „Wnuczka artysty chce jednak sprawdzić, kto był właścicielem dzieł Wyspiańskiego sprzedanych w ostatnich latach na otwartych aukcjach. Zapowiada, że jeśli otrzyma pełne prawo dziedziczenia, będzie walczyć, by obrazy jej dziadka zamiast w prywatne ręce trafiały do muzeów” – komentuje na stronie internetowej TVP Kraków. Proces został odroczony do października, aby w tym czasie dokonać kwerendy w polskich muzeach, archiwach, sądach i zbiorach prywatnych.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy