• facebook
  • rss
  • Z góralską krzepą

    Jan Głąbiński

    |

    Gość Krakowski 28/2012

    dodane 12.07.2012 00:00

    W każdy poniedziałek wieczorem z plebanii dobiegają głosy trąbek, saksofonów, akordeonów. Muzycy z parafialnej orkiestry dętej ćwiczą pod opieką kapelmistrza, a potem uświetniają wiele uroczystości.

    ta wydania tego numeru „Gościa” zbiega się z obchodami wielkiego jubileuszu 100-lecia poświęcenia kościoła i 75-lecia wspomnianej orkiestry. Z tej okazji zaplanowano Mszę św., koncert, przemarsz ze sztandarami do remizy miejscowej OSP, występy młodzieży. Nie zabraknie okolicznościowych wystąpień zaproszonych gości. Z okazji podwójnego jubileuszu przygotowano bardzo ciekawą wystawę ze starymi zdjęciami ze zbiorów mieszkańców. Wiele fotografii znajdzie się w specjalnej publikacji.

    – Za rok też będziemy świętować, bo przypada 60-lecie pobytu naszego duszpasterzowania wśród górali – mówi z radością ks. proboszcz Jan Lis SDB.

    Folklor w najlepszym wydaniu

    Dowody na to, że w parafii gazdują salezjanie, można szybko dostrzec gołym okiem. Między kościołem a plebanią są trawiaste boisko do gry w piłkę nożną i karuzela dla dzieci, niedawno odnowiona. Jest także drewniana, duża altana, z której mogą korzystać goście. Na terenie parafii mieszkają zakonnice ze Zgromadzenia Córek Bożej Miłości. Siostra Ewa jest zakrystianką. – Ludzie są tutaj bardzo pobożni i gorliwi. Dbają o kościół i parafię – mówi. Też jest góralką, ale z Beskidów, pochodzi bowiem ze Stryszawy. Wiele par wybiera kościół w Witowie na miejsce złożenia przysięgi małżeńskiej. – Zainteresowanie jest bardzo duże. Wierni spoza parafii dodają nam pracy – śmieją się salezjanie. Nic dziwnego, bo świątynia urzeka swym pięknem każdego, kto do niej wejdzie. W parafii działa wiele grup duszpasterskich. Są ministranci i lektorzy, schola. Proboszcz szczególnie ceni sobie zespoły góralskie i kapele. – Mamy folklor w najlepszym wydaniu – zapewnia. Ks. Jan chciałby, aby po wakacjach zaprosić parafian do nowo utworzonej grupy biblijnej. – Zależy nam na wspólnym rozważaniu Pisma Świętego i odnoszeniu go do współczesnych problemów i wyzwań, które stawia przed nami świat – komentuje.

    Potok z „Tryptyku”

    Górale z Witowa pamiętają nieustannie o Gaździe Świata. W każdą pierwszą sobotę miesiąca, od 2 kwietnia 2005 r., przychodzą na wieczory poświęcone bł. Janowi Pawłowi II. Korzystają z materiałów proponowanych przez łagiewnickie Centrum Jana Pawła II. Kardynał Stanisław Nagy przypomina w nich, że potok, o którym jest mowa w „Tryptyku rzymskim”, to ten, który płynie w Dolinie Chochołowskiej i Dolinie Jarząbczej.

    – Czasami żartuję, że ksiądz, który tutaj duszpasterzuje, musi mieć krzepę, bo w każdą niedzielę odprawia Msze św. w górach. Organizowana jest również pielgrzymka do Doliny Chochołowskiej i Doliny Jarząbczej, w której bł. Jan Paweł II spotkał się w 1983 r. z Lechem Wałęsą. Posługa w Tatrach to wyjątkowa sprawa, obcowanie z bardzo ładnym krajobrazem. Niebo mamy na wyciągnięcie ręki. Nasza parafia współtworzy dekanat Czarny Dunajec, ale administracyjnie należymy do gminy Kościelisko. Bardzo dobrze układa się współpraca z miejscowym zespołem szkół, w którym wspólnie z drugim księdzem nauczamy katechezy. Jestem zadowolony, że wszystkie dzieci i młodzież w miejscowości nie są nigdzie wożone, dzięki temu mogą się uczyć w jednym budynku. Wspomnę jeszcze, że w okresie letnim odprawiamy Msze św. przy ołtarzu polowym przy kościele. Zrobiliśmy także przed grotą maryjną oczko wodne, przy którym można się ochłodzić. Jesteśmy w trakcie odnawiania drewnianych kapliczek różańcowych. W przyszłym roku planujemy również uzupełnić je o tajemnice światła.

    Ks. Jan Lis SDB

    Należy do zgromadzenia salezjanów. Święcenia kapłańskie przyjął w 1995 r. Pochodzi z Woli Kopcowej. Proboszczem w Witowie został w lipcu 2011 r. Wcześniej pracował m.in. w Staniątkach.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół