• facebook
  • rss
  • Droga od P do... końca!

    Ks. Mirosław Kulesa

    |

    Gość Krakowski 30/2012

    dodane 26.07.2012 00:00

    Czym się różni zwykły pielgrzym od porządkowego? Co w drodze na Jasną Górę zmieniły walkie--talkie i komórki? Kto modli się trzy, a nawet cztery razy? Która z grup jest najbarwniejsza i energią zaraża wszystkich pątników?

    Wramach duchowych i kondycyjnych przygotowań do wyruszenia na pielgrzymi szlak przygotowaliśmy dla naszych Czytelników słowniczek z przymrużeniem oka, składający się z trzech części. Dziś czas na ostatnią.

    P jak...

    Pielgrzym – osoba, która z własnej i nieprzymuszonej woli opuszcza wygodną kanapę, wkłada buty, pakuje plecak (wrzucając do niego nie tylko ubrania oraz inne ważne i niezbędne rzeczy, ale także dobry humor), z religijnym nastawieniem oraz sercem pełnym różnych intencji rusza w drogę do Maryi, nie zważając na wszelkie większe lub mniejsze przeciwności, jakie mogą stanąć na drodze.

    Najtrudniejszą jest duchowe lenistwo, które próbuje przykuć nas do fotela lub telewizora. Gdy się je pokona, dalej jest już tylko łatwiej.

    oraz...

    Porządkowy (lub porządkowa, bo w ramach demokracji pielgrzymkowej oraz parytetów udało się również tę funkcję w pewnym stopniu sfeminizować) to osoba, która dba o szeroko pojęte bezpieczeństwo pielgrzymów. W twarzowym, odblaskowym wdzianku z „lizakiem” w dłoni idzie po lewej stronie grupy, czuwając, by żaden pojazd nie wyrządził pątnikom krzywdy. W zamierzchłych czasach porządkowy musiał charakteryzować się mocnymi nogami, ponieważ za jego pośrednictwem odbywała się komunikacja pomiędzy czołem a tyłem grupy, spełniał więc rolę gońca. Wraz z postępem technologicznym rola gońca została ograniczona przez walkie-talkie i telefony komórkowe. Od kilku lat każdy porządkowy musi przejść odpowiednie przeszkolenie upoważniające go do kierowania ruchem przy przejściu kolumny pieszych. Powinien posiadać następujące cechy: oczywiście, musi być komunikatywny (czyli „kumaty”), niezbędne są mocne płuca i donośny głos (celem wydawania komunikatów grupie bez użycia środków wzmacniających głos), mile widziane poczucie humoru (zawsze to inaczej się pielgrzym czuje, gdy ktoś go „pogania” żartem i z uśmiechem, a nie groźnym głosem i ze zmarszczoną brwią) oraz zdolność empatii (trzeba zrozumieć, że czasem pielgrzym naprawdę nie ma siły, aby „biegusiem” udać się w kierunku grupy), no i naprawdę duże pokłady cierpliwości (potrzebne w czasie kontaktów z niecierpliwymi kierowcami, którzy niekoniecznie chcą współpracować z panem/panią „w odblaskowej kamizelce”).

    a także...

    Przeprośna Górka. Przed obliczem Czarnej Madonny należy stawać, gdy jest się pojednanym z Bogiem i z ludźmi. Z Ojcem możemy pojednać się w czasie sakramentu pokuty, który często odbywa się w trasie. A jeśli nie jesteśmy dostatecznie pogodzeni z ludźmi, mamy okazję to uczynić właśnie na Przeprośnej Górce (która w przypadku Pielgrzymki Krakowskiej znajduje się u stóp malowniczych ruin zamku w Olsztynie pod Częstochową). Tutaj odbywa się nabożeństwo pokutne, po którym podchodzi się do współtowarzyszy drogi ze słowami przeprosin za różne uchybienia. Za niemiłe spojrzenie, złe słowo, nieokazaną pomoc, brak cierpliwości... To ostatnia taka szansa przed Jasną Górą, więc warto ją wykorzystać. Czasem na Przeprośnej Górce przepraszają się także zakochane pary, a ich przeprosiny nierzadko kończą się zaręczynami.

    R jak...

    Różaniec. To podstawowa modlitwa każdego pielgrzyma. Przesuwając w dłoniach paciorki różańca, pielgrzym obejmuje swoją modlitwą wszystkich, którzy prosili o zdrowaśkę. Wtedy wyjmuje się też z serca wszystkie małe i duże intencje, z którymi idziemy przed oblicze Jasnogórskiej Pani.

    S jak...

    Służba, czyli postawa, która powinna charakteryzować każdego prawdziwego pielgrzyma. Gotowość do pomocy drugiemu człowiekowi jest również świadectwem, które niesiemy i przekazujemy innym, że nawet samemu doświadczając niewygód, potrafimy z miłością pochylić się nad drugim człowiekiem. Obok tej „służby powszechnej” istnieją również szczególne rodzaje służby, które pomagają całej pielgrzymiej społeczności. To służby porządkowa, kwatermistrzowska, zaopatrzeniowa, medyczna czy służba „na bazie”.

    «« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół