• facebook
  • rss
  • Z pustyni do życia

    Ks. Mirosław Kulesa

    |

    Gość Krakowski 32/2012

    dodane 09.08.2012 00:00

    32. Piesza Pielgrzymka Krakowska. Każdego roku w święto Przemienienia Pańskiego Kraków budzi się inaczej niż zwykle. Tak było i tym razem.

    Zanim jeszcze słońce pojawiło się na nieboskłonie, w okolicach ul. Bernardyńskiej zaczęły ustawiać się samochody ciężarowe i przyczepy. Każda z nich miała na plandece wypisany numer. Początkowo przy pojazdach kręcili się tylko zaspani kierowcy i powoli budzący się krakowianie, którzy przecierali oczy ze zdumienia, widząc ten obrazek.

    Około godz. 6 z porannej mgły wyłoniły się sylwetki innych postaci, objuczonych plecakami, torbami i namiotami. To pierwsi uczestnicy 32. Pieszej Pielgrzymki Krakowskiej na Jasną Górę podawali swoje bagaże porządkowym i kwatermistrzom swoich grup, a ci umieszczali je na przyczepach i pakach samochodów. O godz. 7 na Wawelu rozpoczęła się uroczysta Eucharystia, której przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz w asyście biskupów krakowskich i księży przewodników poszczególnych grup. – Ukrzyżowany i zmartwychwstały Pan potrzebuje odważnych i wiarygodnych świadków swojej miłości, swojego zwycięstwa nad mrocznymi siłami zła i śmierci. Dzisiejszy świat czeka na nową ewangelizację. Każde pokolenie, każdy człowiek musi na nowo przyjąć Jezusa jako Zbawiciela i Pana. Tego łańcucha wiary nie można przerywać, bo w jego miejsce wkraczają bezsens i pustka – mówił kard. Dziwisz podczas homilii do pielgrzymów, przypominając, że ich wędrówka będzie przypominać, kilometr po kilometrze, godzina po godzinie, że całe życie jest pielgrzymowaniem, a zawierzyć siebie Chrystusowi to znaczy wyruszyć w drogę, aby siebie i innych wyprowadzić z pustyni ku przestrzeni życia. Prosił ich też o modlitwę w intencji Kościoła, Benedykta XVI, Polski i parlamentarzystów, by – ustanawiając ważne prawa – kierowali się zasadą dobra, a nie mniejszego zła. Pierwszy etap trasy, który pątnicy tradycyjnie przemierzyli wraz z kard. Dziwiszem, powiódł przez Trakt Królewski na pl. Matejki, a dalej w kierunku Kleparza, do Dworku Białoprądnickiego. Tu pielgrzymka rozdzieliła się na wspólnoty i każda poszła swoją trasą, by spotkać się na Przeprośniej Górce i razem wejść na Jasną Górę.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół