• facebook
  • rss
  • Dialog (czasem) znaczy spór

    Paulina Biegaj

    dodane 08.11.2012 07:59

    Cel tegorocznych Dni Jana Pawła II: uczmy się być ludźmi dialogu nie tylko w teorii, ale także w praktyce.

    Gdzie, kiedy i z kim szukać dialogu? W środę profesorowie, studenci, licealiści i wszyscy zainteresowani mogli go znaleźć w auli Collegium Novum UJ. Wysłuchali tam referatów międzynarodowego sympozjum naukowego "Wokół koncepcji dialogu Jana Pawła II". Drugi z VII Dni Jana Pawła należał jednak nie tylko do nauki.

    – Wsłuchiwanie się w głos człowieka, środowiska i społeczeństwa oraz dzielenie się osobistą myślą i prawdą było fundamentem dialogu prowadzonego przez Jana Pawła II – powiedział kard. Stanisław Dziwisz, otwierając sympozjum. I dodał, że dialog jest jednym ze sposobów nowej ewangelizacji. Jednak "Ewangelii nie można nauczać, trzeba ją proponować, a jeszcze lepiej – trzeba o niej świadczyć" mówił kard. Dziwisz.

    Według nie tylko Jana Pawła II, ale wielu filozofów, nie powinniśmy wycofywać się w konfrontacjach z osobami o innych poglądach. Co więcej, możemy je skrytykować. Jednak bez niszczenia drugiej osoby. Bo – jak mówił ks. prof. dr hab. Jan Wal z UPJPII – mamy walczyć, ale nie przeciw komuś. – Dialog ma zawsze coś ze sporu. Jednak chodzi o budowanie dobra osoby, a celem spotkania nie może być zło powiedział ks. prof. Wal. W przypadku spotkania w dialogu będzie ono zawsze twarzą w twarz. Ale okazuje się, że nie tylko wtedy, gdy staną na przeciw siebie dwie osoby.

    Prof. dr hab. Mieczysław Tomaszewski z AM zauważył, że dialog to także spotkanie twórcy z tym, co nowe i fascynujące. Tak powstały najlepsze, bo zrywające ze starymi stylami, utwory Szymanowskiego, „zaczadzonego Straussem i Wagnerem”, Chopina czy Góreckiego.

    Nowe było także samo ujęcie tematu dialogu dla licealistek z VIII LO. – Uczymy się o tym, że jest to rozmowa między dwiema osobami mówią Emila Baran i Katarzyna Kopeć. Na sympozjum dowiedziały się czegoś więcej, choć przyznają, że nie wszystko zrozumiały. Wiedzą jednak, że dialogiem nie jest na przykład rozmowa przez komunikator internetowy.

    Dialogowanie istnieje w nowoczesnym społeczeństwie, w polityce, a także w nauce, o czym przekonał się prof. dr hab. Władysław Stróżewski. Uczestniczył on w seminariach z bł. Janem Pawłem II w Castel Gandolfo. Podkreślił, że "dialog to nie tylko mówienie, ale także słuchanie, z umiejętnością zawieszenia własnego stanowiska". – Dialog jest możliwy nawet wśród spierających się filozofów – powiedział nam prof. Stróżewski. – Kłócimy się dlatego, że chodzi o prawdę.

    – Myślę, że zasadniczy cel tegorocznych Dni Jana Pawła II jest taki: uczmy się być ludźmi dialogu nie tylko w teorii, ale także w praktyce powiedział prowadzący obrady ks. prof. dr hab. Tadeusz Dzidek z Uniwersytetu Papieskiego, który był głównym organizatorem (wspólnie z 20 innymi uczelniami) tych dni, koncertów, sympozjów, sesji naukowych oraz dyskusji w Krakowie, Tarnowie, Oświęcimiu i Krośnie.

    Partie dialogowane znalazły się także w "Mszy Nelsońskiej" J. Haydna. Uroczyste brzmienie Chóru i Orkiestry Kameralnej AM pod dyrekcją Stanisława Krawczyńskiego zakończyło kolejny dzień rozmów o dialogu.

    Wykłady z sympozjum dostępne są na stronie internetowej Dni Jana Pawła II.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół