• facebook
  • rss
  • Muzealny sukces

    Bogdan Gancarz

    dodane 06.02.2013 10:17

    Muzeum Historyczne Miasta Krakowa zostało umieszczone na liście Diamentów „Forbesa”. To wykaz przedsiębiorstw najszybciej zwiększających swoją wartość, sporządzane przez prestiżowy miesięcznik ekonomiczny.

    – Nasze muzeum znalazło się na tej liście jako jedyna tego typu placówka w Polsce – poinformował Michał Niezabitowski, dyrektor MHMK. – Umieszczono nas na liście Diamentów „Forbesa” 2013 w kategorii przedsiębiorstw osiągających zysk własny w przedziale od 5 do 50 mln zł rocznie i znaleźliśmy się na 34. miejscu w Małopolsce  i 389. w kraju pośród 1228 firm.

    Przy tworzeniu listy brano pod uwagę sprawozdania finansowe, składane w Krajowym Rejestrze Sądowym. Badano jednak, jak doszło do wzrostu wartości firmy. Brano pod uwagę jedynie firmy, które zyskały w wyniku długofalowej strategii działalności, a nie takie, w których skokowy wzrost wartości był efektem jednorazowych zdarzeń nadzwyczajnych. W 2012 r. w oddziałach muzeum zorganizowano 16 wystaw czasowych, 50 spotkań, konferencji, debat oraz bardzo wiele lekcji muzealnych. Placówkę odwiedziło w tym czasie prawie 950 tys. osób.

    Muzeum jest stopniowo unowocześniane. Trwa remont jego głównej siedziby. – Przystępując do remontu, zaplanowaliśmy, że nasza główna siedziba – pałac Krzysztofory – musi być muzeum w nowej formie – powiedział M. Niezabitowski. Do znajdujących się tu sal wystawy stałej i wystaw czasowych oraz doskonale prosperującego pod kierownictwem Ewy Markiewicz muzealnego sklepu „Pod św. Krzysztofem” dojdą inne elementy. Będą również kawiarnie, kompleks sal edukacyjnych, wspomniane „muzeum dla dzieci”, które będzie łączyło funkcje zabawowo-edukacyjne z „przechowalnią” dającą rodzicom możliwość spokojnego obejrzenia wystawy. Będzie sala audiowizualna, przeznaczona na konferencje, wyświetlanie filmów, robienie przedstawień. Będą biblioteka i archiwum połączone z centrum digitalizacji, do zapoznawania się z elektronicznymi kopiami książek i dokumentów – wyliczył dyrektor Niezabitowski. – Można by powiedzieć pół żartem, że Krzysztofory będą przypominały galerię handlową, gdzie też można spędzić cały dzień, nie tylko na zakupach, ale i w kinie, kawiarni etc. My nie będziemy jednak dostarczali popkulturowej papki, lecz zweryfikowaną wiedzę o Krakowie, podaną w atrakcyjnej formie. Jedną z tych atrakcyjnych form są np. organizowane przez nas gry miejskie – dodał dyrektor Muzeum Historycznego Miasta Krakowa.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół