• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Piotr Legutko

    |

    Gość Krakowski 14/2013

    dodane 04.04.2013 00:15

    Wokół nas nie brak ludzi, dla których przykazanie miłości jest głównym motywem działania.

    Można ich spotkać w dużych lub małych organizacjach charytatywnych, pracują w szpitalach, a czasem po prostu czynią dobro, przekazując pieniądze na ratowanie czyjegoś życia. O współczesnych nam samarytanach piszemy na s. VI. Każdy z nas ma kogoś takiego w swoim otoczeniu, a tylko niewielu udaje się „złapać na gorącym uczynku”, opisać i nagrodzić. Dobro nie szuka rozgłosu. Ale komu ten rozgłos się należy, jak nie samarytanom?

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół