• facebook
  • rss
  • Zmarł Krzysztof Kozłowski

    dodane 04.04.2013 00:15

    Kraków. 26 marca w wieku 82 lat zmarł Krzysztof Kozłowski, wieloletni redaktor „Tygodnika Powszechnego”, minister spraw wewnętrznych w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, pierwszy szef Urzędu Ochrony Państwa.

    Urodził się 18 sierpnia 1931 r. w rodzinnym majątku Przybysławice. Po ukończeniu studiów filozoficznych na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim 1 grudnia 1956 r. został redaktorem „Tygodnika Powszechnego”. – Był redaktorem wybitnym. Tworzyli zgrany tandem z szefem „Tygodnika” Jerzym Turowiczem. Od 1965 do 2007 r. pełnił funkcję zastępcy redaktora naczelnego „Tygodnika”. Na nim m.in. spoczywały obowiązki użerania się z cenzurą, która bezlitośnie cięła teksty albo w ogóle je ściągała. Przez wiele lat redagował kronikarską rubrykę „Obraz tygodnia”, gdzie udawało się często przemycić w kilkuzdaniowej formie bardzo ważne wiadomości – powiedział Leszek Wołosiuk, krakowski eseista, znajomy Krzysztofa Kozłowskiego. Był redaktorem idealnym, bo – jak często wyznawał – sam bardzo nie lubił pisać, więc skupiał się na redagowaniu tekstów. Prócz spraw religijnych, za bardzo ważne zadanie „Tygodnika” uważał uczenie realizmu politycznego. W latach 80. Kozłowski doradzał Komisji Robotniczej Hutników. W 1989 r. uczestniczył zaś w obradach Okrągłego Stołu.

    W latach 1989–2001 był senatorem. Po 1989 r. przyczynił się do zmian w służbach specjalnych jako wiceminister, a potem minister spraw wewnętrznych w rządzie Tadeusza Mazowieckiego oraz w 1990 r. organizator i szef Urzędu Ochrony Państwa. Sprowadził wówczas ze sobą do ministerstwa grupę młodych krakowskich współpracowników. Jednym z nich był Bartłomiej Sienkiewicz, obecny minister spraw wewnętrznych. Sferą działalności i poglądów Kozłowskiego, która wywoływała wiele kontrowersji, był jego stanowczy sprzeciw wobec wszelkich form lustracji byłych współpracowników komunistycznych służb specjalnych. W ostatnich latach życia Krzysztof Kozłowski współtworzył Fundację Jerzego Turowicza i stał na jej czele. Zadysponował za życia, by pochowano go na cmentarzu Salwatorskim.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół