• facebook
  • rss
  • Sezon otwarty!

    Anna Włodarska/mł

    dodane 13.04.2013 16:20

    Wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński otworzył letni sezon turystyczny w kopalni soli w Wieliczce oraz zainaugurował działalność komory Wincentego Witosa.

    Kajetan d'Obyrn (z prawej) w towarzystwie m.in. ówczesnego ministra gospodarki Janusza Piechocińskiego (w środku) podczas wizyty w wielickiej kopalni w 2013 roku   Kajetan d'Obyrn (z prawej) w towarzystwie m.in. ówczesnego ministra gospodarki Janusza Piechocińskiego (w środku) podczas wizyty w wielickiej kopalni w 2013 roku Rafał Stachurski – Wielicka kopalnia jest diamentem pośród zasobów Polski, który łączy przeszłość z przyszłością i zachowuje ponadczasowe wartości, dzieli się wspaniałą tradycją, poczuciem wspólnoty. Jest też historią ludzi w niej pracujących oraz zobowiązaniem wobec przeszłych i przyszłych pokoleń – powiedział wicepremier, dodając, że cieszy się, iż to właśnie Wincenty Witos, wielki patriota, patronuje nowej komorze, znajdującej się na głębokości 125 metrów, w rejonie komór Wisła–Warszawa–Budryk–Staszic.

    – Poprzez ofertę skierowaną do dzieci i całych rodzin Kopalnia Soli „Wieliczka” uczestniczy w wychowaniu młodego pokolenia na patriotów, ludzi dobrych i odpowiedzialnych – zauważył J. Piechociński. Wpisał się do pamiątkowej księgi, a od wielickich górników otrzymał solną rzeźbę przedstawiającą św. Kingę.

    Gości zgromadzonych w solnym świecie powitał prezes Kopalni Soli „Wieliczka” SA Kajetan d’Obyrn. – Wielickie podziemia są turystyczną atrakcją od dobrych kilku wieków, zatem sezonów turystycznych mamy za sobą całe setki – mówił prezes d’Obyrn.

    Odrobina historii

    Komora Wincentego Witosa jest częścią zespołu komór (tzw. pola odbudowy) Witos, który powstał na początku XX wieku. Po wykonaniu wrębów maszynowych złoże urabiano (eksploatowano) przy użyciu materiałów wybuchowych (tzw. strzelanie). Ze względu na charakter złoża (pokład twardej soli spizowej) pole odbudowy Witos eksploatowano metodą filarowo-komorową: pomiędzy kolejnymi, pozostałymi po wybraniu soli pustkami, pozostawiano solne filary zabezpieczające.

    Było w wielickiej kopalni zwyczajem, by komory i chodniki nazywać na cześć wybitnych postaci. Wśród uczczonych w ten sposób znalazł się Wincenty Witos, działacz ludowy, patriota, poseł, premier. Powstanie komory Witosa zbiegło się w czasie z niepodległościową i polityczną działalnością jej patrona. Urodzony na wsi, doskonale znał wartość ziemi – owocującej na powierzchni i skrywającej w swej głębi skarby takie jak sól. – Zbytecznym byłoby udowadniać, że sól jest artykułem, bez którego obejść nie jest w stanie ani pałac milionera, ani licha lepianka nędzarza – mówił w Sejmie Krajowym we Lwowie we wrześniu 1908 roku.

    «« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół