• facebook
  • rss
  • Nie tylko flamenco

    dodane 25.07.2013 00:15

    O nostalgicznej podróży do Italii oraz o tym, co łączy Hiszpanię i Indie, z Romaną Agnel, dyrektorEM Baletu Dworskiego „Cracovia Danza”, rozmawia Monika Łącka.

    Romana Agnel: – Ten sobotni wieczór na pewno utrzymany będzie w bardzo ognistym, hiszpańskim stylu. Warto jednak zmienić sposób myślenia o Hiszpanii, bo choć kojarzy nam się ona właśnie z flamenco, ten kraj można porównać do ogromnej kopalni pełnej wspaniałych dzieł sztuki. Z tego bogactwa przez wieki czerpali i nadal czerpią twórcy tanecznych choreografii, kompozytorzy, malarze. Chcemy pokazać, jak wyglądały tam taniec i balet w XVII i XVIII w., i opowiedzieć o tym, że wychodziły daleko poza dwór – na ulice, gdzie tańczyli hiszpańscy Cyganie. Od dawna chciałam, aby tematem Festiwalu Tańców Dworskich „Cracovia Danza” był hiszpański dwór. Dlatego bardzo się cieszę, że do Polski po raz pierwszy przyjadą wybitni specjaliści w dziedzinie hiszpańskich tańców barokowych i tych z wcześniejszych epok – Carles Mas i Garcia oraz Ana Yepes, którzy poprowadzą festiwalowe warsztaty, a podczas finałowej gali (3 sierpnia, godz. 20) odkryją przed widzami kolejne oblicza dworskiego tańca hiszpańskiego. W podróż po historii tańca iberyjskiego zabierze nas również Małgorzata Matuszewska, tancerka flamenco z Warszawy, która w swoich choreografiach czerpie z tradycji stylu klasycznego.

    Wiele osób na pewno zaskoczy to, że o korzeniach flamenco tanecznym krokiem opowie Alaknanda Bose, mistrzyni indyjskiego tańca kathak.

    – A jednak to rzecz zupełnie naturalna, bo tańce hiszpańskie (które miały ogromny wpływ na dworską kulturę europejską), w tym flamenco, mają swoje korzenie w północnej części Indii, a rytmika flamenco czerpie z rytmiki kathak. Warto też wiedzieć, że flamenco do Hiszpanii przywędrowało wraz migrującymi z Indii Cyganami, którzy najpierw osiedlali się w Egipcie, a potem w Europie. Podczas finałowej gali, wraz z Alaknandą, zaprezentujemy choreografię, która jest tanecznym spotkaniem pomiędzy kathak a tańcem hiszpańskim.

    Spektakl, który otworzy XIV Festiwal Tańców Dworskich „Cracovia Danza” też będzie podróżą w czasie – do słonecznej, choć nieco nostalgicznej, renesansowej Italii.

    – Gdy w połowie czerwca zmarła Barbara Sparti, zdecydowaliśmy, że jeden z festiwalowych wieczorów będzie jej poświęcony. Barbarę znałam od ok. 20 lat – kształciłam się na warsztatach prowadzonych przez nią w Paryżu i przyjeżdżałam do niej do Rzymu, by pracować nad oryginalnymi włoskimi traktatami tanecznymi. Ta wybitna tancerka i historyk tańca, choreograf i nauczycielka dawnych tańców włoskich od wielu lat wspierała Balet Dworski „Cracovia Danza” – przygotowywała dla nas choreografie (spektakl „La Fortuna – Dama z Łasiczką”, którego akcja rozgrywa się na dworze Sforzów w Mediolanie, to w ogromnym stopniu jej dzieło), prowadziła warsztaty podczas festiwali i przyjeżdżała do nas, by dzielić się swoją wiedzą i uczyć tancerzy. Jej dziełem jest także sam festiwal – od początku go wspierała i angażowała się w przygotowanie kolejnych edycji. Także ubiegłorocznego – mimo że stan jej zdrowia był już wtedy poważny, a przyjazd do Polski był wysiłkiem. W niedzielę (28 lipca, godz. 19) w Willi Decjusza zaprezentujemy więc spektakl „Cracovia Danza dla Barbary Sparti”, który będzie podziękowaniem za wszystko, czego nas nauczyła i obietnicą, że zawsze będzie obecna w naszym tańcu i pamięci.

    Tegoroczny festiwal wyjątkowy będzie pod każdym względem, także dlatego, że Balet Dworski „Cracovia Danza” przygotowywał go w bardzo trudnym czasie, po pożarze swojej siedziby, korzystając z gościny zaprzyjaźnionych instytucji i nie mając żadnego wsparcia w dopięciu festiwalowego budżetu.

    – Pomimo trudnej sytuacji i tego, że pieniądze na naszą działalność są ciągle obcinane, postanowiliśmy, że damy z siebie wszystko, by przygotować najpierw drugą edycję Akademii Barokowej, a następnie XIV Festiwal Tańców Dworskich „Cracovia Danza”. Każdego roku na festiwal przyjeżdża coraz więcej osób, zarówno z Polski, jak i z zagranicy, m.in. z Francji, Litwy, USA, Indii, Rosji, Białorusi. Przyjeżdżają nie tylko po to, by oglądać spektakle i pokazy tańców historycznych, ale przede wszystkim po to, by się uczyć podczas warsztatów. Bo to, co wypracowaliśmy przez wszystkie lata, ma bardzo dobrą renomę. Nasz zespół jest ceniony na całym świecie – niedawno reprezentowaliśmy Polskę i Kraków podczas Dni Polskich w Chinach oraz podczas tournée we Francji. Francuska telewizja publiczna w bardzo dobrym czasie antenowym wyemitowała także materiał o Balecie Dworskim „Cracovia Danza”. Boli mnie, że Ministerstwo Kultury i władze Krakowa, stolicy kultury, nie dostrzegają tego wysiłku i nie wspierają nas.

    A przecież jesteśmy miejską instytucją kultury! Bez tego wsparcia nie jesteśmy w stanie w pełni rozwinąć skrzydeł. Tegoroczny festiwal nie dostał żadnej dotacji (Ministerstwo Edukacji przyznało jedynie dofinansowanie na organizację warsztatów). Boli też, że choć od pożaru minęły już cztery miesiące, wciąż nie jesteśmy w stanie nawiązać kontaktu z konserwatorem zabytków. Pisma w sprawie remontu naszej siedziby leżą na urzędniczych biurkach, nie mamy też wystarczających pieniędzy na remont. Pomieszczenie, które było biurem, nie nadaje się do użytku. Prowizorycznym biurem jest więc dawna garderoba tancerzy. Wstyd będzie przyjmować festiwalowych gości w takich warunkach...

    Jak widzowie, także Czytelnicy „Gościa”, mogą we- sprzeć balet?

    – Swoją obecnością! Zarówno podczas festiwalu, jak i w sezonie jesienno-zimowym, podczas kolejnych „Niedziel dla Tańca” w Teatrze Ludowym. Na spektakle zaprosimy widzów w każdą trzecią niedzielę miesiąca. Całkowity dochód z biletów na „Niedziele dla Tańca”, jak i z biletów na galę finałową festiwalu zostanie przeznaczony na finansowanie naszej działalności. Szczegółowe informacje o programie XIV Festiwalu Tańców Dworskich „Cracovia Danza” oraz o cyklu „Niedziele dla Tańca” można znaleźć na: www.cracoviadanza.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół