• facebook
  • rss
  • Jubileusz dobrych braci

    Adam Wojnar

    dodane 17.09.2013 08:00

    W sobotę 14 września od Mszy św. w kaplicy konwentu rozpoczęto świętowanie jubileusz 100-lecia bonifratrów w Konarach.

    – W święto Podwyższenia Krzyża prosimy, aby Bóg błogosławił nadal zakonowi bonifratrów i całej wspólnocie, która prowadzi szpitale, ośrodki specjalistyczne, ośrodki rehabilitacyjne, domy opieki – powiedział w czasie liturgii główny celebrans ks. dziekan Józef Kluska. Po Eucharystii zebranym zaprezentowano 20-minutowy film, który przedstawił nie tylko historię tego miejsca, ale i współczesne życie Konar, wypowiedzi podopiecznych o ich marzeniach oraz wypowiedzi pracowników. W zakończeniu filmu jego autorzy podkreślili, że jest on hołdem dla wszystkich – zarówno braci, świeckich pracowników, wolontariuszy (także byłych), jak i darczyńców, którzy przyczynili się do świetności tego miejsca.

    Przez ponad 20 lat z Konarami związany był br. Eugeniusz Kret, dziś prowincjał zakonu bonifratrów. – Byłem tu najdłużej. Od 1972 do 2004 roku byłem dyrektorem Ośrodka Pomocy Społecznej. Od samego początku duży nacisk kładliśmy na to, by to miejsce było otwarte na człowieka. Aby ludzie niepełnosprawni mogli przyjść, pobyć z nami. W tym celu organizowaliśmy różne spotkania, festyny, rozwijaliśmy twórczość artystyczną, prowadziliśmy integrację w szerokim zakresie. Wyciągnęliśmy rękę, zaczynaliśmy się nawzajem poznawać. Każdy niepełnosprawny okazuje się pięknym człowiekiem z licznymi talentami. Nie należy się bać ich odmienności, oni nie udają, są autentyczni. W centrum są dla nich przygotowane różne zajęcia, warsztaty, co kto lubi – mówi br. Eugeniusz. – Dziękuję za spędzone w Konarach lata, które zaowocowały rozwojem tego miejsca. O możliwości dalszego rozwoju tego miejsca niech świadczy fakt, że obok, na budynku Centrum Warsztatowo-Rehabilitacyjnego konwentu  jest napis: "Bonifraterska Fundacja Dobroczynności". To jest przyszłość Konar, kontynuacja i rozwój zapoczątkowanego przed laty dzieła.

    Historia ośrodka w Konarach sięga początków XX wieku. Dzięki zabiegom ówczesnego przeora Homobonusa Kyovkyego, w 1913 roku bonifratrzy kupili 36-hektarowy majątek ziemski. Miał on być zapleczem aprowizacyjnym dla krakowskiego szpitala prowadzonego przez zakon, a także – ze względu na panujące tu walory klimatyczne – domem dla rekonwalescentów i pensjonatem dla starszych, samotnych osób.

    Choć wybuch wojny opóźnił realizację projektu, w okresie międzywojennym zdołano ukończyć  budynki gospodarcze i mieszkalne na tyle, że Konary zaczęły spełniać zaplanowane wcześniej zadania. Podczas II wojny światowej znaleźli tu bezpieczne schronienie Polacy ścigani przez Gestapo – zarówno świeccy, jak i duchowni. Po wojnie w Konarach wybudowane zostały dom mieszkalny oraz niewielka kaplica, którą poświęcił pierwszy kanonicznie wybrany przeor o. Kasper Bogucki. Lata powojenne to także odebranie i upaństwowienie gospodarstwa. Wtedy również  zagrożony likwidacją konwent postanowiono przeznaczyć na dom pomocy społecznej. W 1979 roku  w Konarach zaczął działać Dom Pomocy dla Mężczyzn z Niedorozwojem Umysłowym. Tu opiekę znaleźli pensjonariusze  z placówki prowadzonej przez siostry szarytki w Bobrku koło Oświęcimia. Choć warunki lokalowe były trudne, rekompensowała je podopiecznym ciepła, rodzinna atmosfera domu. W 1993 roku, dzięki operatywności przeora o. Ludwika Sokoła oraz dyrektora domu br. Eugeniusza Kreta, oddane zostało nowe skrzydło budynku, które pozwoliło poprawić warunki bytowe pensjonariuszy oraz braci. Rozbudowano także kaplicę św. Józefa. Służy ona również miejscowej ludności, której początkowa rezerwa w stosunku do mieszkających tu niepełnosprawnych z czasem przerodziła się w prawdziwą przyjaźń. Największym dziełem ostatnich lat było jednak wybudowanie nowoczesnego Centrum Warsztatowo-Rehabilitacyjnego, które w 2000 roku uroczyście poświęcił kard. Franciszek Macharski.

    Dzięki finansowej pomocy katolików z Niemiec i Szwajcarii, Państwowego Funduszu Osób Niepełnosprawnych, Funduszu Kościelnego przy URM oraz krakowskiego wojewody Tadeusza Piekarza, stało się możliwe, że pod jednym dachem można organizować i prowadzić działalność terapeutyczną i rehabilitacyjną dla osób niepełnosprawnych. Dzięki doskonałym warunkom, w centrum  prowadzona jest terapia przez pracę oraz działalność artystyczna. W Konarach funkcjonują obecnie: Warsztaty Terapii Zajęciowej, Środowiskowy Dom Samopomocy, Ośrodek Interwencji Kryzysowej, Zakład Aktywności Zawodowej oraz Dom Pomocy Społecznej. Podopieczni mogą także korzystać z Centrum Warsztatowo-Rehabilitacyjnego.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół