• facebook
  • rss
  • Awantura o „Feniksa”


    Ewa Kozakiewicz

    |

    Gość Krakowski 45/2013

    dodane 07.11.2013 00:00

    „O architekturze zabiera głos każdy, nie tylko znawca i fachowiec” – stwierdził niegdyś znany krakowski architekt.

    To słowa Adolfa Szyszki-Bohusza (1883–1948), który sam najdotkliwiej doznał osądu „masy laików” przy próbie realizacji gmachu Towarzystwa Ubezpieczeniowego „Feniks”, zlokalizowanego przy Rynku Głównym 41.
To była znana krakowska awantura. „Oparła się” o autorytet najwyższy, bo samego prezydenta RP Ignacego Mościckiego. Spór o kształt budynku trwał aż cztery lata – od 1928 do 1932 roku, a zbudowano go po interwencji I. Mościckiego w ekspresowym tempie, w ciągu roku. To był budynek, o którym mówił cały Kraków i pół Polski.

    „Boże, zmiłuj się nad nami/ To jest dom pod kominami/ Wszystkie szare – on czerwony/ Siądźcie na nim kawki, wrony!” – rymowankę na jego temat opublikowano nawet w popularnym wówczas piśmie satyrycznym „Wróble na Dachu”.
Gmach „Feniksa” stał się symbolem nowoczesności atakującej konserwatywny Kraków. A Adolf Szyszko-Bohusz napracował się przy nim solidnie, bowiem stworzył kilkanaście wizji „Feniksa”, z czego większość została odrzucona przez władze miejskie czy nawet samego inwestora.


    – Za to śledząc kolejne propozycje projektów tej budowli – od neobarokowego budynku przykrytego dachem mansardowym, neorenesansowej kamienicy zwieńczonej attyką zdobną, po kompozycję nawiązującą do międzynarodowego stylu modernizmu – widzimy, jak architektura zmienia się, a sam Szyszko-Bohusz staje się promotorem nowoczesności, bo w narożniku budynku stawia dekoracyjną rzeźbę Higiei, nagiej kobiety, i projektuje pierwszy w Krakowie neon – opowiada Michał Wiśniewski, kurator wystawy „Reakcja na modernizm. Architektura Adolfa Szyszki-Bohusza”, otwartej w Muzeum Narodowym w Krakowie.


    Ekspozycja ukazuje kilkanaście najważniejszych realizacji krakowskich i kilka ogólnopolskich wybitnego architekta i konserwatora (jego rola w kształcie Wawelu jest nie do przecenienia). Aż dziw bierze, ile okazałych budowli w naszym mieście jest autorstwa tego projektanta: gmach Pocztowej Kasy Oszczędności przy ul. Wielopole 19, Dom Pracowników PKO przy ul. Zyblikiewicza 5, Gmach Główny MNK (to nie jego projekt, ale zespół architektów oparł się na jego pierwotnym projekcie), budynek gimnazjum oraz internatu ojców paulinów, Dom im. Marszałka Józefa Piłsudskiego przy ul. Oleandry, wreszcie Brama Herbowa na Wawelu czy Wieża Duńska tamże, a także jego oryginalna willa o charakterze siedziby rycerskiej na skale tuż nad Wisłą w Przegorzałach. A. Szyszko-Bohusz był również kierownikiem odbudowy Zamku Królewskiego na Wawelu. Jedno jest pewne – dzieło Szyszki-Bohusza rozpięte między akademizem a modernizmem zmieniło oblicze Krakowa na zawsze. Jeden i ten sam człowiek potrafił położyć kładkę między tradycją a poszukiwaniem nowej formy w architekturze w początkach XX wieku.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół