Nowy Numer 8/2018 Archiwum

Marzą, trenują, wygrywają!

Trwa 7. akcja krakowskiego Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej "Pomagamy talentom".

Na pierwszy rzut oka to zwykłe dzieci. Gdy się im jednak przyglądnąć bliżej, okazuje się, że w każdym z nich (dwudziestu w sumie) drzemią pasje i talenty niezwykłe.

Bo kto to widział, żeby 6-letnia dziewczynka, zamiast bawić się lalkami z koleżankami, każdą wolną chwilę chciała spędzać w sali gimnastycznej? Anastazja, choć drobna jest jeszcze i niepozornej postury, to siły ma pod dostatkiem, a na ciężkich treningach daje z siebie wszystko i trenera z Towarzystwa Sportowego "Sokół" zadziwia. Gimnastyka artystyczna to jej pasja, w którą wkłada całe serce. Dzięki temu odnosi już pierwsze, bardzo poważne, sportowe sukcesy. Największym osiągnięciem było zdobycie czwartego miejsca, które w swojej kategorii wiekowej wywalczyła na zawodach międzynarodowych. Podczas rozgrywek międzyszkolnych zajęła też ostatnio drugie miejsce. Teraz Anastazja marzy już więc nieśmiało o złotym krążku. Czy sen się ziści? Zależy to także od tego, czy znajdą się osoby, które zechcą ją wesprzeć. Dziewczynka pochodzi bowiem z dobrej, kochającej się, wielodzietnej rodziny, której jednak nie stać na to, by opłacić jej treningi w "Sokole". Ich roczny koszt to 1000 zł.

W "Sokole" trenuje też 10-letnia Helenka. Podobnie, jak Anastazja, od beztroskiej zabawy woli sportowe zajęcia, podczas których... np. szybuje w powietrzu, wykonując różne, akrobatyczne ćwiczenia. Zwykłemu człowiekowi może się od nich zakręcić w głowie. Roczny koszt treningów Helenki, która w tym roku podczas zawodów akrobatycznych na szczeblu ogólnopolskim wywalczyła srebrny medal, to 1500 zł.

Także 13-letni Kuba, gdy tylko odrobi lekcje, pędzi na treningi. W przyszłości chciałby zostać reprezentantem Polski w koszykówce i ma na to spore szanse! Laury zdobywa bowiem na zawodach zarówno na etapach wojewódzkich, jak i krajowych. Udało mu się zostać mistrzem Małopolski, jest też jest finalistą Mistrzostw Polski 2013. By nadal spełniać marzenia, potrzebuje aż 2 tys. zł.

Stypendyści akcji lubią kolekcjonować medale. Te należą do Weroniki, niezwykle uzdolnionej gimnastyczki, która przez kilka lat brała udział w akcji MOPS   Stypendyści akcji lubią kolekcjonować medale. Te należą do Weroniki, niezwykle uzdolnionej gimnastyczki, która przez kilka lat brała udział w akcji MOPS Grzegorz Kozakiewicz Wśród utalentowanych dzieci są i takie, których pasje kosztują zaledwie kilkaset złotych. Na przykład 12-letnia Marysia, wielokrotna medalistka turnieju tańca towarzyskiego jednej z krakowskich szkół tańca i utalentowana muzycznie pasjonatka aktorstwa, bardzo chciałaby chodzić na zajęcia wokalne. Ich koszt to 460 zł.

– Pod opieką Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Krakowie jest kila tysięcy rodzin. Nasi pracownicy socjalni często obserwują, że mimo trudnej, a nawet dramatycznej sytuacji, dzieci dają z siebie wszystko, by mieć w szkole jak najlepsze oceny. Niektóre są nawet wybitnie uzdolnione i zależy im, by rozwijać swoje pasje (np. plastyczne, muzyczne, sportowe), ale często jest to ponad siły finansowe rodziny. To właśnie dla tych dzieci 6 lat temu powstał program "Pomagamy talentom" – tłumaczy Marta Chechelska-Dziepak, rzecznik krakowskiego MOPS.

Pieniądze potrzebne na opłatę wymarzonych zajęć można wpłacać na ogólne konto MOPS z dopiskiem: "Pomagamy talentom" – wtedy wszystkie złotówki zostaną podzielone między poszczególne dzieci. Jeśli któreś z nich szczególnie przypadnie nam do serca, wtedy dopiskiem jest imię dziecka i nazwa jego zajęć (np. Anastazja, gimnastyka artystyczna). Jeśli koszt zajęć jest wysoki, a ktoś z Czytelników chciałby wpłacić mniejszą kwotę, może dać tyle, na ile go stać. Szczegółowe informacje dotyczące akcji można uzyskać, dzwoniąc pod numer: (12) 616 53 53.

----

W tym roku w akcji bierze udział 20 dzieci. Kilkoro z nich znalazło już swoich dobroczyńców, pozostali wciąż czekają. Oto oni:

1. Mateusz, 8 lat

Piłka nożna to jego pasja – trenuje w klubie Garbarnia Kraków, a w turniejach i zawodach zdobywa wyróżnienia i tytuły najlepszego zawodnika i króla strzelców. Tylko w 2013 roku został wyróżniony na dwóch turniejach organizowanych przez Klub Honorowych Dawców Krwi Cracovia Pasy (został najlepszym zawodnikiem i najlepszym strzelcem). Wraz z drużyną wygrał też turniej żaków w czerwcu 2013 r., I Turniej Dzieci "Winter Cup" Michałowice 2013 oraz IX Turniej Akademii Cup 2012 r. w Zabierzowie. Mateusz potrzebuje nowego stroju, ochraniaczy, obuwia oraz pieniędzy na opłacenie udziału w turniejach i obozach treningowych (zimowym i letnim). Ich łączny koszt to 2800 zł.

« 1 2 3 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy