• facebook
  • rss
  • Drewno tylko wyjątkowo

    Miłosz Kluba

    |

    Gość Krakowski 49/2013

    dodane 05.12.2013 00:00

    Sejmik Województwa Małopolskiego zakazał używania paliw stałych do ogrzewania domów w Krakowie. Drewnem będzie można palić tylko w kominkach.

    Zgodnie z przyjętą 25 listopada uchwałą, do ogrzewania budynków dopuszczone zostały jedynie gaz ziemny i pozostałe węglowodory gazowe przeznaczone do celów opałowych oraz olej opałowy i olej napędowy przeznaczony do celów opałowych. Zakazano palenia węglem, a drewno dopuszczono do użytku jedynie w kominkach. Ten ostatni wyjątek wprowadzono w ostatniej chwili, już w dniu głosowania. Jednak nawet w tym kształcie uchwała sejmiku budziła kontrowersje. Zarzucano jej m.in. niedopracowanie. Radni argumentowali, że dopuszczenie palenia drewnem w kominkach będzie prowadziło do nadużyć i utrudni kontrole.

    Krystyna Nosel, reprezentująca organizacje sprzeciwiające się zakazowi, tłumaczyła, że nie przyniesie on korzyści dla krakowskiego powietrza, a jedynie uderzy w najuboższych, których nie stać na korzystanie z gazu ziemnego czy miejskiej sieci ciepłowniczej. Jej zdaniem, uchwała skrzywdzi też tych mieszkańców miasta, którzy już zainwestowali w nowoczesne kotły na paliwa stałe. Zwolennicy zakazu mającego zmniejszyć zanieczyszczenie powietrza w stolicy Małopolski przekonywali, że to jedyne wyjście.

    – To jest uchwała podejmowana dla Krakowa, dla krakowian i turystów odwiedzających miasto – mówił wicemarszałek województwa małopolskiego Wojciech Kozak. – Z powodu zanieczyszczenia powietrza umiera w mieście kilkaset osób rocznie. Musimy mieć tego świadomość. Andrzej Guła z Krakowskiego Alarmu Smogowego przypominał z kolei, że podczas konsultacji społecznych (pierwszy projekt uchwały dopuszczał palenie węglem, ale jedynie w niskoemisyjnych piecach) całkowity zakaz stosowania paliw stałych poparło ponad 90 proc. uczestników konsultacji. Z kolei prezydent Krakowa Jacek Majchrowski podczas sesji sejmiku apelował o poważne i merytoryczne traktowanie problemu, bez konotacji politycznych. – Musimy to zrobić, żeby nam dzieci nie zarzuciły, że nie kiwnęliśmy palcem w tej sprawie – mówił.

    Przekonywał, że miasto osiągnęło wszystko, co mogło samodzielnie zdziałać w kwestii ochrony środowiska. Wprowadzone przepisy bezwzględnie zaczną obowiązywać za 5 lat – od 1 września 2018 roku. To termin, do którego w nowe instalacje muszą zostać wyposażone wszystkie budynki w mieście. Znacznie wcześniej – bo już dwa tygodnie po ogłoszeniu uchwały w Dzienniku Urzędowym Województwa Małopolskiego – zakaz używania pieców opalanych węglem i drewnem będzie obowiązywał w odniesieniu do nowych budynków, na które dopiero będą wydawane pozwolenia na budowę. Wzrost kosztów ogrzewania po zastąpieniu węgla bardziej ekologicznymi paliwami ma zrównoważyć program osłonowy przyjęty przez Radę Miasta Krakowa kilka dni wcześniej. Z dopłat będą mogły skorzystać osoby, które zlikwidują piec węglowy i spełnią określone kryteria dochodowe: miesięczny dochód poniżej 2439 zł w przypadku osób samotnych, a w przypadku rodzin – poniżej 1368 zł na osobę. Program osłonowy ma być realizowany w latach 2014–2022. Ci, którzy przejdą na ogrzewanie elektryczne, gazowe lub podłączą się do miejskiej sieci ciepłowniczej, otrzymają także zwrot 97 proc. kosztów inwestycji.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół