• facebook
  • rss
  • Na piedestale

    dodane 09.01.2014 00:00

    Ten wyjątkowy kalendarz dedykowany jest wszystkim, którzy pochylają się nad człowiekiem...

    Radwanowicka Fundacja im. św. Brata Alberta, której prezesem jest ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, kalendarze wydaje co roku. Do tej pory zdobiły go prace osób niepełnosprawnych (pejzaże Polski, kwiaty, postacie świętych) – podopiecznych fundacji, którzy talentów artystycznych mają bez liku. Pomysł na tegoroczny kalendarz powstał ponad dwa lata temu. – Wraz z Arkadiuszem Tomasiakiem, sekretarzem fundacji i kierownikiem Środowiskowego Domu Samopomocy w Radwanowicach, postanowiliśmy, że tym razem warto pokazać autorów tych wszystkich pięknych obrazków – opowiada Grzegorz Popadiak.

    – Chcieliśmy wypchnąć ich spod bezpiecznego klosza i postawić na piedestale, prezentując jednocześnie tych, którzy fundację i osoby niepełnosprawne wspierają – damy i kawalerów Medalu św. Brata Alberta, przyznawanego przez specjalną kapitułę od 1997 roku. Spośród wszystkich laureatów medalu (a jest ich już kilkudziesięciu) wybór padł na tych najbardziej rozpoznawalnych – aktorów, muzyków, sportowców. Ostatecznie w kalendarzu znalazło się 13 osób: Anna Dymna, Lidia Jazgar, Ewa Błaszczyk, Natalia Partyka, Agnieszka i Ula Radwańskie, Ewelina Flinta, Małgorzata Kożuchowska, Adam Nowak, Emilian Kamiński, Roman Kluska, Marek Kamiński i pierwszy laureat medalu – kard. Franciszek Macharski, który fundację od samego początku wspiera modlitwą i obecnością. Jednym słowem – ludzie dobrzy jak chleb. W profesjonalnej sesji zdjęciowej, realizowanej dzięki życzliwości Agencji Reklamowej „iMedius” oraz Katarzyny i Mirosława Mrozów – właścicieli Studia Fotografii Reklamowej „Studio 22” – kardynał wziął udział jako pierwszy. – Planowaliśmy, że całe przedsięwzięcie rozpoczniemy od osób, które znamy najlepiej i byliśmy pewni, że się zgodzą. Na pierwszy ogień miała iść Lidia Jazgar. Życie napisało jednak inny scenariusz, a ja przeszedłem wszystkie szczeble, by dotrzeć do kardynała – śmieje się G. Popadiak. Zdjęcie kardynała w towarzystwie trojga pierwszych podopiecznych fundacji zdobi grudniową kartę kalendarza, który kupić można w 29 placówkach fundacji (m.in. w Radwanowicach, Krakowie, Chrzanowie, Trzebini Chełmku, Libiążu). Dobrowolna wpłata to cegiełka na cele fundacji. Więcej na: www.krakow.gosc.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Nick
      10.01.2014 14:02
      Wspaniali bohaterowie, piękny kalendarz, świetny pomysł. Polecam, warto go mieć.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół