• facebook
  • rss
  • Tak mi dopomóż Bóg!

    Monika Łącka

    dodane 06.02.2014 18:08

    Krakowskie Stowarzyszenie Ars Legis im. św. Ivo Helory, patrona prawników, rozpoczęło kampanię, która ma pomóc w zmianie treści ślubowania składanego przez adwokatów, komorników, radców prawnych i notariuszy.

    Dyskusję nad kosmetyczną z pozoru, lecz tak naprawdę bardzo ważną dla składających ślubowanie zmianą kilka tygodni temu rozpoczął Michał Królikowski, wiceminister sprawiedliwości. W styczniu poparł on bowiem propozycję PiS, aby do roty przyrzeczenia składanego przez adwokatów, komorników, radców prawnych i notariuszy dodać zwrot: „Tak mi dopomóż Bóg!”. Co ważne, zakończenie ślubowania takimi słowami nie byłoby obowiązkowe dla wszystkich – byłoby jedynie ukłonem w stronę tych, którzy dla dobra społeczeństwa i w imię sprawiedliwości chcą w swojej pracy zawodowej stawiać Boga na pierwszym planie.

    Przez media przetoczyła się wtedy dyskusja na temat neutralności światopoglądowej w zawodach prawniczych i zgodności proponowanej poprawki z konstytucją. „Gazeta Wyborcza” zarzucała nawet wiceministrowi, że próbuje przemycać dogmatyzm do obowiązującego prawa. Tymczasem Konstytucja RP, a szczególnie treść jej preambuły, nie tylko gwarantuje każdemu obywatelowi wolność sumienia, ale jest nawet uzasadnieniem kampanii rozpoczętej właśnie przez Stowarzyszenie Ars Legis.

    – Stowarzyszenie powstało 10 lat temu po to, by zrzeszać prawników wszystkich zawodów i stać na straży ich etyki zawodowej, dążenia do doskonałości w tym zakresie. Istniejemy też po to, by popierać takie inicjatywy, jak zmiana treści składanej przysięgi, bo słowa: „Tak mi dopomóż Bóg!” mają zobowiązywać do uczciwości i prawości – podkreśla Roman Sygulski, adwokat, prezes zarządu stowarzyszenia.

    – Słowa: „Tak mi dopomóż Bóg!” znajdują się w treści ślubowania składanego przez sędziów, prokuratorów, parlamentarzystów, a nawet prezydenta Polski. Nie ma żadnego uzasadnienia, by osoby wykonujące inne zawody zaufania publicznego były pozbawione takiej możliwości. Nikt nie chce nikogo do tego zmuszać, chcemy jedynie pokazać, że w przepisach istnieje luka – dodaje Joanna Greguła, notariusz, wiceprezes stowarzyszenia.

    Sporny dla niektórych mediów zwrot teoretycznie można dodać po zakończeniu ślubowania, najlepiej jednak „pod nosem” lub po uzgodnieniu z dziekanem.

    Maciej Drogoń, radca prawny: – Ślubowanie radcowskie składałem w ubiegłym roku i – pomimo szczerej chęci – nie mogłem go zakończyć formułą: „Tak mi dopomóż Bóg!”. Po prostu nie było na to czasu. Nie przekonuje mnie argument, że mogłem przecież wypowiedzieć tę frazę cicho, „pod nosem”, kiedy wszyscy składający ślubowanie siadali. Ci, którzy będą rozpoczynać wykonywanie zawodu radcy prawnego, adwokata, notariusza lub komornika, powinni mieć możliwość – zapisaną „na papierze” – przywołania Pana Boga pełnym głosem na świadka swojego przyrzeczenia.

    Stowarzyszenie Ars Legis chce więc dotrzeć ze swoją inicjatywą do władz Polski – prezydenta, marszałka, premiera i ministra sprawiedliwości. Do końca lutego wszyscy zainteresowani – zaczynając od studentów prawa, poprzez nauczycieli akademickich, aplikantów i czynnych prawników – mogą podpisywać się pod petycją o zmianę ustaw o zawodach adwokata, radcy prawnego, komornika, notariusza. Petycję oraz wszystkie niezbędne informacje (łącznie z rysem historycznym pokazującym, że w przeszłości ślubowanie prawnicze zawsze miało charakter religijny, a treść przysięgi różniła się nawet w zależności od wyznania) można znaleźć na stronie: www.petycja.arslegis.org.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Jacek.K.
      07.02.2014 09:13
      Jeżeli przysięgę składa osoba nie będąca chrześcijaninem to poza koniecznością jej przestrzegania może ona nie mieć skutków negatywnych.
      Chrześcijan jednak zobowiązują dość szczegółowe wytyczne pozostawione przez Jezusa i jego uczniów:

      Mateusza 5: 33-37
      Słyszeliście jeszcze, że tym w czasach starożytnych powiedziano: Nie wolno ci przysięgać, a nie dotrzymać, lecz masz spłacić swe śluby Jehowie. Ja zaś wam mówię: W ogóle nie przysięgajcie - ani na niebo, ponieważ jest tronem Boga, ani na ziemię, ponieważ jest podnóżkiem jego stóp, ani na Jeruzalem, ponieważ jest miastem
      wielkiego Króla. Nie wolno ci też przysięgać na twą głowę, gdyż ani jednego włosa nie możesz uczynić białym ni czarnym. Niechże wasze stówo Tak znaczy Tak, wasze Nie - Nie: gdyż co jest ponad to, Jest od niegodziwca.

      Jakuba 5:12
      Przede wszystkim jednak, bracia moi, przestańcie przysięgać - czy to na niebo, czy na ziemię, czy jakąkolwiek inną przysięgą. Ale niech wasze Tak znaczy Tak, a wasze Nie - Nie, abyście nie popadli pod sąd.

      Przysięga złożona przez chrześcijanina bez słów Tak mi dopomóż Bóg, wydaje mi się mniejszym grzechem niż przysięga zawierająca te słowa.
      O tym, że pomiędzy chrześcijanami powstaną ludzie namawiający ich do złego pisze otwarcie w Biblii:

      Dzieje 20:29, 30
      „(...)Ja wiem, że po moim odejściu wejdą pomiędzy was ciemięskie wilki i nie będą się czule obchodzić z trzodą, a spośród was samych powstaną ludzie mówiący rzeczy przewrotne, aby pociągnąć za sobą uczniów.”

      Mateusza 24:24, 25
      „(...)Bo powstaną fałszywi Chrystusowie oraz fałszywi prorocy i będą czynić wielkie znaki i dziwy, żeby — jeśli to możliwe — wprowadzić w błąd nawet wybranych. (...)”
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół