• facebook
  • rss
  • Kto dużo dostaje...


    Monika Łącka

    |

    Gość Krakowski 11/2014

    dodane 13.03.2014 00:00

    Irena Santor, Agnieszka i Urszula Radwańskie oraz Alina Perzanowska zostały odznaczone medalem imienia ojca ubogich 
i potrzebujących.

    To wyróżnienia przyznawane przez specjalną ogólnopolską kapitułę za miłość miłosierną. Za tę miłość okazywaną osobom niepełnosprawnym dziś wam dziękujemy – mówił bp Damian Muskus OFM, wręczając medale laureatkom.
 W imieniu sióstr Radwańskich, które grają obecnie w turnieju WTA 2014 w Miami, medal odebrał red. Witold Gadowski.

    – Agnieszka, Urszula oraz ich ojciec Piotr Radwański, prosząc mnie, bym ich tu dziś reprezentował, przekazali jedno ważne zdanie: „Jeżeli dużo się dostaje, dużo trzeba dawać”. W ten sposób Agnieszka i Ula zapewniają, że we wspieraniu Fundacji im. św. Brata Alberta w Radwanowicach nie ustaną, bo chcą robić wszystko, by poprawić los osób niepełnosprawnych – mówił W. Gadowski.

    
– Siostry Radwańskie po raz pierwszy spotkałem przez przypadek, gdy ich ojciec szukał rodzinnych korzeni w Radwanowicach. Pierwsze wrażenie było bardzo pozytywne – to dwie supernormalne dziewczyny, które łatwo nawiązały pozytywny kontakt z niepełnosprawnymi podopiecznymi naszej fundacji. Włączyły się też w promocję fundacji, zgodziły się na sesję zdjęciową na potrzeby kampanii 1 proc. i angażują się w wydarzenia organizowane przez fundację, na ile tylko mogą (co dla osób niepełnosprawnych ma ogromne znaczenie), a przecież bardzo często są poza granicami kraju – mówi z kolei ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, prezes Fundacji im. św. Brata Alberta, uzasadniając decyzję kapituły medalu.


    Irena Santor – królowa polskiej muzyki, kobieta wielkiej klasy o sercu pełnym życzliwości – od wielu lat jest opiekunką artystyczną Festiwalu Zaczarowanej Piosenki im. Marka Grechuty. Ma znakomity kontakt z osobami niepełnosprawnymi, które wyczuwają emanujące od niej ciepło.


    Z kolei Alina Perzanowska jest założycielką Farmy Życia w podkrakowskich Więckowicach, w której osoby autystyczne uczą się życia, pracują i odnajdują oazę spokoju. To pierwsze tego typu miejsce w Polsce.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół