• facebook
  • rss
  • Dojrzali i kompetentni

    Piotr Legutko

    |

    Gość Krakowski 11/2014

    dodane 13.03.2014 00:00

    Na czarną rozpacz najlepszy jest wolontariusz. Osobisty opiekun może pomóc bezrobotnym i... sobie.


    W Małopolsce już co 4. osoba w wieku powyżej 50 lat szuka pracy. Choć są to zazwyczaj osoby doświadczone i ustatkowane, mają z tym ogromne problemy. Oferty – jeśli w ogóle są – dotyczą młodych. Trudno też w pewnym wieku zdecydować się na zdobywanie nowych kwalifikacji. Niełatwo po latach ustatkowanej pracy zaczynać od nowa, uczestniczyć w przesłuchaniach, zachwalać własne atuty. Nawet (a może zwłaszcza wtedy), gdy pracowało się na samodzielnym stanowisku.


    Pan Robert był biegłym audytorem w dużej instytucji finansowej. Dobre zarobki, komfort pracy, liczne szkolenia. Ale to właśnie pracowników dużych korporacji najczęściej dotykają dziś restrukturyzacje i zwolnienia grupowe.
– Chciałbym pracować i czuć się potrzebnym. Tymczasem od prawie 3 lat tylko 3 razy zaproszono mnie na rozmowy rekrutacyjne, ale nie zaowocowało to znalezieniem pracy. Powoli ogarnia mnie czarna rozpacz... – mówi.


    To z myślą o ludziach, których dopada rezygnacja z powodu braku pracy, powstał projekt „50+ dojrzali, potrzebni, kompetentni”. Ma on pomóc w powrocie na rynek pracy osobom w wieku dojrzałym. Jak? Pomysł jest dość oryginalny. Każdy z bezrobotnych dostaje do pomocy swojego „opiekuna”. Nie jest nim urzędnik, ale wolontariusz, rówieśnik, z którym stosunkowo łatwo znaleźć wspólny język, który „nadaje na tych samych falach” i jest w stanie zrozumieć problemy pojawiające się w pewnym wieku. A w dodatku został przeszkolony w skutecznym polowaniu na oferty pracy.


    Projekt jest partnerskim przedsięwzięciem Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Krakowie, Stowarzyszenia „Wiosna” oraz 4 powiatowych urzędów pracy. Jego uczestnicy będą mogli odkryć swój potencjał zawodowy na nowo, zwiększą swoją szansę na znalezienie pracy oraz poznają nowych, ciekawych ludzi. Część z nich będzie mogła odbyć płatny staż.


    Jeden z wolontariuszy – pan Henryk – od jakiegoś czasu zastanawiał się, jak może pomóc osobom, którym nie ułożyło się życie zawodowe. – Uważam, że w pewnej mierze odniosłem sukces zawodowy. Wraz z wiekiem zaczynam dostrzegać coraz częściej, że nie wszyscy moi znajomi czy bliscy mogą to o sobie powiedzieć. Co więcej – coraz częściej dostrzegam wokół siebie ludzi smutnych, przygnębionych, znerwicowanych. Powodem są kłopoty ze znalezieniem pracy. Myślę, że mogę coś na to poradzić – mówi wolontariusz.


    Okazuje się, że wiele osób ma podobne nastawienie. W projekcie działa już ponad 60 opiekunów, ale wciąż potrzeba chętnych, którzy zdecydują się podzielić swoim doświadczeniem. – Dlatego zapraszamy wszystkie osoby z dużym zapałem i doświadczeniem zawodowym, które mają ukończone 45 lat, chciałyby zostać wolontariuszami i włączyć się w pomoc osobom mającym mniej szczęścia na rynku pracy. Wolontariusz też może uaktualniać swoje kompetencje, zdobywać nowe umiejętności, dzięki czemu sam utrzyma się dłużej na rynku pracy – zachęca Barbara Bentkowska, która pracuje przy organizacji projektu.


    Więcej informacji na jego temat można znaleźć na stronie internetowej: 50plus.dzialaj.pl. albo w Stowarzyszeniu „Wiosna” – tel. 785 894 396.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół