Nowy numer 21/2018 Archiwum

Redaktor wydania

Bombardowani codziennie medialnymi doniesieniami o rozmaitych przejawach zła pleniących się w życiu codziennym, zapominamy niekiedy, że kariery nie trzeba robić „po trupach”, że sukcesy można osiągnąć, nie wyrzekając się swych dobrych poglądów.


Mogą nas o tym przekonać choćby osiągnięcia artystyczne młodej krakowskiej fotograf Natalii Wiernik. Nie dosyć, że nie epatuje w swych zdjęciach brzydotą i nie szokuje dziwactwami, to jeszcze nie ukrywa, że rodzina jest jej ostoją oraz inspiracją. Piszemy o tym na s. VI.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma