• facebook
  • rss
  • Pytanie na poważnie


    ks. Ireneusz Okarmus


    |

    Gość Krakowski 23/2014

    dodane 05.06.2014 00:00

    Około 69 proc. głosujących mieszkańców Krakowa sprzeciwiło się pomysłowi organizacji Zimowych Igrzysk Olimpijskich w 2022 r.


    „A przecież miało być tak dobrze” – wzdychają ci, którzy byli przekonani, że zorganizowanie tej imprezy to „wielkie marzenie Polaków”. Co więcej, chyba sam prezydent Krakowa Jacek Majchrowski, inicjator referendum, nie spodziewał się takiego wyniku. Pod koniec marca wywołał polityczną burzę, gdy ogłaszał pomysł spytania w referendum mieszkańców Krakowa, czy chcą, by miasto starało się o organizację igrzysk.

    Był pewien, że pioruny z niej bijące jego nie trafią, gdyż – według badań, których wyniki posiadało miasto – idea igrzysk miała powszechne poparcie. Teraz okazuje się, że były one tyle warte, ile wróżenie z fusów. Owszem, w ankietowych badaniach spytano 2000 Polaków o zadanie, ale w tej grupie tylko 25 proc. stanowili mieszkańcy stolicy Małopolski, z których 66 proc. było za igrzyskami. To wszystko pozwala wyciągnąć wniosek o charakterze ogólnym. Sondaże do rzeczywistości mają się podobnie, jak długoterminowa prognoza pogody do tego, co zaistnieje. Dlatego roztropność powinna podpowiadać rządzącym, by w ważnych kwestiach najpierw pytać ludzi, a dopiero później działać. I nie chodzi o pytania sondażowe, ale o takie, w których każdy ma prawo do wypowiedzi.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół