• facebook
  • rss
  • Góralu, nie przeklinaj!

    Jan Głąbiński

    dodane 14.07.2014 15:05

    Związek Podhalan ma nowego prezesa. Został nim Wojciech Skupień, będący też wicestarostą tatrzańskim.

    Przed nim wiele do zrobienia. To największa organizacja skupiająca górali, i to na całym świecie. Swoje oddziały ma w wielu polskich miastach, ale także m.in. w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie.

    Organizacja ma piękną historię, ale stoi przed nowymi wyzwaniami. Ciągle podnoszona jest kwestia zaangażowania się w politykę. Trudno podpowiadać, w jakim kierunku związek w tej materii ma iść. Jak to w życiu - trzeba zachować umiar i zdrowy rozsądek. Na pewno dobrze się zastanowić i przemyśleć.

    Myślę, że warto też zwrócić uwagę na podniesienie kultury osobistej mieszkańców skalnego Podhala. Co mi się nie podoba? Jako dziennikarz bardzo się cieszę, relacjonując piękne nabożeństwo w oprawie góralskiej, koncerty… Tylko co z tego, kiedy z ust górali gdzieś za kulisami wydobywa się łacina kuchenna.

    Przekleństwa bardzo mącą ten obraz Podhalan – ludzi wiary, kultury, szanujących tradycję. Wykorzenienie tego typu słownictwa, często traktowanego jako swoisty przerywnik, to nie jest oczywiście tylko zadanie ZP, ale właśnie on mógłby je zacząć wykonywać.

    Jan Paweł II, kiedy wypowiadał pod Krokwią słynne zdanie: "Na was zawsze mogę liczyć", miał na myśli niewątpliwie także kulturę osobistą. Weźmy sobie mocno to do serc, także my, dziennikarze z Podhala, czy o Podhalu piszący. Dbajmy o nasze wspólne dobro i tradycje.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół