• facebook
  • rss
  • Lot nad tatrzańskim gniazdem

    Jan Głąbiński

    |

    Gość Krakowski 45/2014

    dodane 06.11.2014 00:00

    Druh Wojciech kontaktuje się przez krótkofalówkę z całym światem, druh Adam moknie w jaskiniach, a druh Krzysztof ogląda ziemię z lotu ptaka.

    Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” w Zakopanem ma kilka bardzo prężnie działających gniazd (sekcji). Jedno z nich to sekcja krótkofalarstwa, która nawiązała około 2 tys. kontaktów z całym światem. Z okazji pracy radiostacji wydawane są piękne pamiątkowe karty oraz dyplomy, rozsyłane do miłośników krótkofalarstwa na całym świecie. Tak było np. w czasie pobytu Jana Pawła II w Zakopanem w 1997 r. – Sekcja zaprasza w swoje szeregi wszystkich chętnych, którzy chcą zdobyć umiejętności i uprawnienia w zakresie łączności radiowej w różnych technikach nadawczych – mówi druh Wojciech Kalinowski.

    Pierwszy człowiek w… jaskini

    Członkowie TG „Sokół” w Zakopanem, którzy szczególnie upodobali sobie podróże, górskie wyprawy, eksplorowanie jaskiń czy podniebne loty, współtworzą sekcję górską i krajoznawczą. W jej ramach organizowane są weekendowe wyjścia w Tatry oraz wyprawy w inne zakątki świata. Druhowie współpracują również z pasjonatami z innych krajów, m.in. ze słowackimi taternikami, z którymi kilka razy w roku schodzą do polskich i słowackich jaskiń. Eksplorowanie jaskiń, często trudno dostępnych, dostarcza niepowtarzalnych przeżyć. – Nie ma tu konkursów ani medali, za to często można porządnie przemoknąć albo zmarznąć, przebierając się na dwudziestostopniowym mrozie pod gwiaździstym niebem lub po kilku godzinach spędzonych w korytarzach kilkadziesiąt metrów pod ziemią. Dzięki takim wyprawom mamy szansę na poznawanie i odkrywanie tak naprawdę ostatnich nietkniętych ludzkimi stopami zakątków naszego świata – mówi z ogromną radością druh Adam Zaleski. W minionym roku członkowie sekcji prowadzili m.in. prace eksploracyjne w jaskini Zwolińskiego, największej odkrytej na terenie Tatr po polskiej stronie. Został sporządzony plan i przekrój jaskini. W ramach współpracy z Polskim Towarzystwem Przyjaciół Nauk o Ziemi sokolnicy dokonali także inwentaryzacji nowo odkrytych korytarzy w Jaskini Goryczkowej. – Dzięki tak sporządzonej dokumentacji poprawi się też bezpieczeństwo osób odwiedzających te obiekty – zaznacza A. Zaleski.

    Podniebne podróże

    Druhowie nie tylko poznają podziemny świat, ale i chętnie patrzą na niego z lotu ptaka. Jednym z dzielniejszych sokolników i najbardziej doświadczonych paralotniarzy jest druh Krzysztof Dudziński, który zawodowo zajmuje się szyciem spadochronów dla paralotni. – Współorganizowałem przelot dookoła Tatr przy użyciu paralotni z silnikami. Prawdopodobnie nikt do tej pory takiego lotu nie wykonał, jesteśmy pionierami – śmieje się druh Krzysztof. Lot odbył się wiosną tego roku, a trasa 150-kilometrowego przelotu biegła przez Małe Ciche, Zdziar, Tatrzańską Łomnicę, Szczyrbskie Jezioro, Liptowski Mikulasz, Kwaczany, Zuberec, Orawice i Zakopane. – Jak tylko pozwalają warunki atmosferyczne, wykonujemy loty nad miastem. Nie mamy wciąż zgody na loty nad terenem Tatrzańskiego Parku Narodowego – zaznacza K. Dudziński. Podczas lotów sokolnicy fotografują z powietrza określone tereny lub obiekty. Te zdjęcia są wykorzystywane później np. do wizualizacji architektonicznej i budowlanej.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół