• facebook
  • rss
  • Potrzebni szaleńcy zakochani w adoracji

    mk

    dodane 07.02.2015 14:36

    - Taka grupa może dać do myślenia i zainspirować innych - mówił ks. Stanisław Szczepaniec w krakowskich Łagiewnikach.

    W sanktuarium Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach odbyło się III Sympozjum o Adoracji - tym razem było ono poświęcone modlitwie dzieci. Uczestnicy dzielili się swoimi doświadczeniami i wspólnie zastanawiali, jak docierać z propozycją adoracji do najmłodszych.

    Ks. dr Grzegorz Godawa przypomniał m. in. słowa Benedykta XVI, który mówił, że należy "kultywować zdumienie dziecka wobec obecności Boga w Eucharystii".

    - Przychodzi mi do głowy taki obraz, kiedy to mama tłumaczyła małemu chłopcu, że jak ksiądz podniesie hostię, to tam się pojawi Pan Bóg. Ten chłopiec zapamiętał to i gdy nastąpiło przeistoczenie, rozległ się dźwięk gongu, ksiądz położył hostię na ołtarzu, a na cały kościół rozległo się głośne: "Łał!" - opowiadał ks. G. Godawa. - To jest zachwyt. Dziecko wiedziało, na poziomie swojego rozumienia, że Bóg przyszedł - dodał.

    Prelegent przyznał także, że w formacji dzieci, także w przygotowywaniu ich do Pierwszej Komunii Świętej, trzeba łączyć możliwość przeżywania relacji z Bogiem z nauką konkretnych treści oraz zachować równowagę między aktywnością a medytacją.

    O tym, jakie owoce może przynieść modlitwa adoracyjna dzieci - zarówno w całych parafiach, jak i w rodzinach - mówiła Krystyna Karkowska, autorka m. in. książki "Adoremus. Pozwólcie dzieciom...".

    Jej zdaniem adoracja nie tylko uczy dzieci cierpliwości, systematyczności, wytrwałości i wierności. Pomaga ona także przyciągnąć do kościoła rodziców, którzy chętnie przychodzą na adorację razem ze swoimi dziećmi. Taka wspólna modlitwa przekłada się z kolei na życie rodzinne.

    - Jak pokazuje doświadczenie, w rodzinach, w których adoruje się Pana Jezusa w niedługim czasie zauważa się zmiany na lepsze. Pojawia się atmosfera życzliwości, pokoju i radości - mówiła K. Karkowska.

    - Tworząca się coraz piękniejsza relacja z Bogiem sprawia, że zmieniają się relacje rodzinne. Dzieci i rodzice uczą się patrzeć na siebie z większą uwagą, uczą się słuchać siebie wzajemnie - dodała.

    Ks. dr Stanisław Szczepaniec, moderator Ruchu Modlitewnego "Adoremus", zachęcał, by angażować dzieci w adoracje wpisane w życie każdej parafii - w pierwszą niedzielę miesiąca, w trakcie nabożeństwa 48-godzinnego czy w ramach Tygodnia Eucharystycznego (po Bożym Ciele).

    - Grupa szaleńców zakochanych w adoracji może dać do myślenia, zainspirować, podpowiedzieć coś i dodać odwagi katechetom - mówił ks. dr S. Szczepaniec. Jego zdaniem adoracja w programie katechetycznym może być "kropką nad i", która uzupełni życie parafii, przygotowanie dzieci do Pierwszej Komunii Świętej czy ich dalszą formację.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Moria
      07.02.2015 17:06
      "Jest więc zadaniem pasterzy Kościoła, aby również poprzez własne świadectwo zachęcali do kultu eucharystycznego, do trwania na adoracji przed Chrystusem obecnym pod postaciami eucharystycznymi, szczególnie podczas wystawienia Najświętszego Sakramentu.47"

      47 - Por. Rituale Romanum: De sacra communione et de cultu mysterii eucharistici extra Missam 38-39 (nn. 86-90).

      św. Jan Paweł II, ENCYKLIKA ECCLESIA DE EUCHARISTIA (fragment)
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół