• facebook
  • rss
  • Antyklerykalizm

    ks. Jacek Stryczek

    |

    Gość Krakowski 07/2015

    dodane 12.02.2015 00:00

    Wydaje mi się, że co roku jest gorzej. Od jakiegoś czasu jestem bezinteresownie atakowany za to, że jestem księdzem.

    Na przykład w zakrystii, na kongresie naukowym, w czasie spotkania towarzyskiego. Nie chodzi o mnie personalnie. Raczej złość na księży gromadzi się w ludziach i mają coraz mniej oporów, by ją z siebie wyrzucić.

    Znoszę to, radzę sobie. Jestem asertywny. Ale niedawno doświadczyłem nowej formy antyklerykalizmu. Niezależnie od tego, kim jestem, dla części osób jestem nikim. Jakby sam fakt bycia księdzem oznaczał, że jestem w tej gorszej części społeczeństwa.

    Osoby, które mi to komunikują, są na tyle dobrze wychowane, że nie krzyczą i nie oskarżają. Mówią mi swoją postawą: przecież jesteś księdzem…

    A za tym kryje się cały zestaw skojarzeń. Coś w stylu: jesteś „passé”, niechcianym reliktem przeszłości.

    Nie obrażam się, po prostu obserwuję. To jest fakt. Co o tym myślę? Że nie wystarczy psioczyć na media i ludzi, że mówią źle o księżach.

    Teraz my, księża powinniśmy się wziąć za siebie. Przecież wielu księży to są naprawdę wyjątkowe osoby. Ale jednak, źle wypadamy w oczach ludzi.

    Nawet papież Franciszek krytykuje regularnie złe nawyki księży. Powinniśmy jako środowisko przemyśleć się na nowo i zbudować wspólną kulturę organizacyjną. Na nowo uczyć się kultury osobistej.

    Potrzebujemy dużej zmiany w sposobie bycia - jako księża.

    Nie chodzi tylko o nas, chodzi o cały Kościół, o dzieło Boga.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • operator
      16.02.2015 15:58
      Bedzie coraz gorzej ale chciałem tylko przypomnieć że wczoraj 21 chrześcijan oddało życie za Jezusa. Nie mówiono im że są "passe" tylko obcieto im głowy. Co znaczą nieprzyjazne gesty, słowa czy nawet czyny wobec nas- czcicieli Boga Prawdziwego w zamian za Życie Wieczne. Ze swojej strony obiecuję więcej modlitwy za księży.
      doceń 11
    • DYREKTOR
      19.02.2015 19:36

      Jeden z papieży powiedział kiedyś - "...wszystko co najpiękniejsze - Bogu". Parafrazując, można więc powiedzieć, dotyczy to również kapłanów,...że kapłan to przewodnik dusz, człowiek - powiernik,przyjaciel i .............tak można wymieniać w nieskończoność. Kapłańskie homilie, liturgia przez niego sprawowana, wymaganie poprawnego śpiewu organisty i akompaniamentu instrumentalnego, winny też być najpiękniejsze, bo dla Boga. Tymczasem...........niestety jest różnie. Ale czy my wspieramy swoich kapłanów, zwykłym słowem ? . Czy utwierdzamy ich,w rozmowach z nimi, że ich homilia była pouczająca i budująca i potrzebna ..... .Szanowny Księże - kapłan czy nauczyciel , to profesja i powołanie, które od zawsze cieszyły się szacunkiem, ale również narażone były na dotkliwe ostrze krytyki. Dobry kapłan , dobry nauczyciel, zawsze cieszył się będzie uznaniem swojego środowiska, a do takich zaliczam Ks. Stryczka. Pozdrawiam.

    • doś.
      21.02.2015 20:06
      Księża są tacy, jak społeczeństwo, w którym się rodzą, wychowują, kształcą i PRACUJĄ. :)
    • murzynmasyna
      27.05.2016 10:22
      Czasy kiedy społeczeństwo było ciemne i ksiądz był na pierwszym miejscu minęły,radzę się z tym pogodzić.Większość księży nadal żyje w przeświadczeniu o swojej wyjątkowośc,pora się obudzić z tego bądź co bądź pięknego snu.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół