Nowy Numer 8/2018 Archiwum

„Halka” z nietypowym Jontkiem

Atrakcją zbliżającego się 11. Festiwalu Muzyki Polskiej w Krakowie będzie rzadko wykonywana wersja opery Moniuszki.

Festiwal rozpocznie się 8 lipca, zakończy zaś 18 lipca. Odbędzie się 10 koncertów.

- Zaczniemy w Teatrze im. Juliusza Słowackiego wykonaniem koncertowej wersji wileńskiej „Halki” Stanisława Moniuszki. Skomponowana w 1848 r., ma tylko 2 akty.  Jej osobliwością jest również to, że partię Jontka śpiewa tu nie tenor, jak w wersji ostatecznej, lecz baryton. Ostatni raz dzieło w tej pierwotnej wersji wykonano w Krakowie w 1931 r. - powiedział Paweł Orski, dyrektor Festiwalu Muzyki Polskiej.

W partii Halki wystąpi sopran Violetta Chodowicz, zaś partię Jontka zaśpiewa czeski baryton Łukasz Zeman.

- Osobliwością będzie również to, iż Capella Cracoviensis pod dyrekcją Jana Tomasza Adamusa będzie grała na instrumentach dawnych - dodał P. Orski.

Koncert będzie nagrywany. Co roku jeden z koncertów festiwalowych jest rejestrowany a jego zapis pojawia się na płycie, wydawanej na rozpoczęcie kolejnej edycji festiwalu.

- W tym roku ukazała się płyta z pieśniami Stanisława Moniuszki w wykonaniu sopranistki Elżbiety Szmytki - poinformował dyrektor festiwalu.

Ciekawie zapowiadają się również dwa inne koncerty festiwalowe. 9 lipca żeński zespół wokalny Ensemble Peregrina kierowany przez Agnieszkę Budzińską-Bennet, wykona w kościele św. Marcina, średniowieczne utwory poświęcone św. Wojciechowi i królowi Bolesławowi Chrobremu.

Z kolei 16 lipca w kościele św. Katarzyny odbędzie się koncert „Korona Królestwa Polskiego 1500-1750”. Zespół Il Giardino d’Amore” wykona m. in. utwory z tabulatury Jana z Lublina, dzieła Bartłomieja Pękiela, Mikołaja Zieleńskiego Marcina Mielczewskiego i Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego.

- Uważam, że festiwal wypracował sobie tak poważne miejsce na kulturalnej mapie kraju, że zasługuje na regularne wsparcie. Podpisaliśmy właśnie kolejną umowę ze Stowarzyszeniem Muzyki Polskiej, na coroczne dofinansowywanie organizacji festiwalu przez najbliższe 3 lata kwotą 500 tys. zł rocznie - powiedział dr Stanisław Dziedzic, dyrektor Wydziału Kultury i Dziedzictwa Narodowego Urzędu Miasta Krakowa.

 

 

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy