• facebook
  • rss
  • Smog dusi w weekend

    Miłosz Kluba

    dodane 23.01.2016 21:58

    W niedzielę w Krakowie kierowcy samochodów będą mogli za darmo przesiąść się do tramwajów. Nie ma się z czego cieszyć.

    Przejażdżka za darmo to nigdy nie jest powód do płaczu. Tyle tylko, że darmowa komunikacja miejska w niedzielę (dla osób posiadających ważny dowód rejestracyjny samochodu) to efekt sobotnich rekordów smogowych.

    W chwili pisania tego tekstu normy stężenia pyłu zawieszonego PM10 na krakowskich stacjach monitoringu powietrza (a od niedawna mamy ich już sześć) są przekroczone nawet siedmiokrotnie. Podczas gdy poziom dopuszczalny - co przecież wcale nie znaczy, że pożądany dla zdrowia - wynosi 50 µg/m sześc., stacja zlokalizowana przy al. Krasińskiego pokazuje poziom 352,6 µg/m sześc.

    A przecież późny sobotni wieczór trudno nazwać szczytem komunikacyjnym. Zwalenie winy na dymiące samochody tym razem raczej nie poskutkuje.

    Wynik średniodobowy pomiaru pyłu zawieszonego wcale nie jest pocieszający - 366,3 µg/m sześc. Oznacza to, że i w ciągu dnia krakowskie powietrze nie nadawało się do oddychania.

    Jest to tym bardziej przykre, że tak pięknych, zimowych dni jak dziś mamy w tym roku jak na lekarstwo. I całą radość ze słońca, mrozu i śniegu ukradł nam dziś smog.

    Sanki, spacer czy bieganie to w takie dni w Krakowie sporty ekstremalne. I to nie dlatego, że wymagają jakiś dodatkowych umiejętności. Potrzeba za to specjalistycznego sprzętu (maski przeciwpyłowej), hartu ducha i dość swobodnego podejścia do języka. Bo powiedzieć: "Idę zaczerpnąć świeżego powietrza" można tylko z dużą dozą ironii.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • bzik
      25.01.2016 14:24
      W Krakowie powietrze jest bardzo dobre trzeba je tylko wcześniej dokładnie pogryźć. A tak swoja drogą to chyba jednak samochody tego smogu nie wytwarzają bo jakoś tak wychodzi że darmowa jazda tramwajem przypada bądź w święto bądź w weekend. Ciekawe dlaczego w dni kiedy wszyscy spieszą się do pracy (bądź z niej wracają) darmowej komunikacji nie ma, czyżby smog(k) wtedy siedział w jamie pod wawelem. Mam wrażenie że w Krakowie smog(k) pracuje w weekend aby nie narażać MPK na zbyt wysokie koszty.
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół