• facebook
  • rss
  • Był człowiekiem dialogu

    Antoni Bogdanowski

    dodane 11.02.2016 14:06

    5. rocznicę śmierci abp. Józefa Życińskiego upamiętniła ogólnopolska konferencja naukowa w Krakowie.

    Trzy sesje konferencji "Media-Kultura-Dialog" odbyły się w czwartek 11 lutego w auli Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

    Zmarłego metropolitę lubelskiego, przez wiele lat związanego z Krakowem, wspominano m.in. jako filozofa przyrody, teologa i człowieka rozumiejącego znaczenie mediów współczesnych w pełnieniu misji Kościoła. Był m.in. przewodniczącym Rady Programowej Katolickiej Agencji Informacyjnej.

    - W czasach, gdy współczesne media bardzo się zmieniły, gdy młodzież odeszła praktycznie od mediów tradycyjnych do forów społecznościowych w internecie, gdzie nie widać dialogu, bardzo mi brakuje głosu abp. Życińskiego - powiedział prof. Wojciech Nowak, rektor UJ.

    Abp. Życińskiego wspominał bardzo emocjonalnie kard. Stanisław Dziwisz. - Spotkaliśmy się w Rzymie w dniu jego śmierci, na konferencji poświęconej edukacji katolickiej. Wieść o jego nagłym odejściu była wielkim wstrząsem dla wszystkich tam obecnych - powiedział metropolita krakowski.

    Zwrócił uwagę na dialog, jako cechę charakterystyczną zmarłego arcybiskupa.

    - "W młodym wieku odszedł do Pana wybitny Pasterz" - napisał w telegramie kondolencyjnym o zmarłym 10 lutego 2011 roku w Rzymie abp. Życińskim papież Benedykt XVI. Słowa papieskie stanowią doskonałe streszczenie życia i działalności arcybiskupa. Była to postać bogata i wielowymiarowa, niemieszcząca się w schematach i utartych formułach. Abp Życiński był człowiekiem dialogu, a w tym dialogu promował otwartość. Jakże aktualne są jego słowa, że "początkiem dramatu jest przekonanie, że jesteśmy lepsi, więcej wiemy. Chrystus powiedział: »Wy jesteście 'światłem świata'«. Ale nie sugerował, że reszta to mrok". Dlatego w epoce platonicznej nieżyczliwości i wzajemnych pomówień warto na nowo odnaleźć Chrystusowy styl przepowiadania i debatowania, przepełniony miłością już w myśleniu, a potem w działaniu - powiedział kard. Dziwisz.

    - Głęboka wiara abp. Życińskiego pozwalała na dowartościowywanie chrześcijańskiej solidarności ducha, w której szanuje się godność bez patosu i promuje miłość bez urazy. Chrystusowy styl duszpasterzowania "wybitnego pasterza" na każdej płaszczyźnie był dowartościowany w wielu środowiskach – w Papieskiej Radzie ds. Kultury oraz w Europejskiej Akademii Nauki i Sztuki w Salzburgu. Również Uniwersytet Jagielloński dowartościował jego postawę doktoratem honoris causa w 2005 roku - dodał metropolita krakowski.

    Listy do uczestników konferencji skierowali znający dobrze abp. Życińskiego kard. Gianfranco Ravasi, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Kultury, i abp Celestino Migliore, nuncjusz apostolski w Polsce.

    "Często mówiło się o Józefie Życińskim, że był urodzonym naukowcem. Dodałbym jeszcze: i urodzonym dydaktykiem. Wiem z wielu opinii o nim, że na jego wykłady w Krakowie przychodziły tłumy, i to nie tylko adeptów filozofii przyrody. Lubiano, gdy mówił, bo był jasny w przekazie, miał przystępny język, swoisty dowcip i błyskotliwość erudyty. A później - jak to możemy docenić lepiej dopiero po czasie - był urodzonym pasterzem i uczestnikiem życia społecznego" - napisał abp Migliore.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • PTaraski
      11.02.2016 17:06
      Który to już artykuł wspomnieniowy o Życińskim? I jeszcze, gdyby to była jakaś świetlana postać, a nie ...

      Ale widać u nas właśnie takie postacie się wspomina, anie te, o których naprawdę powinno się pamiętać.

      A jeśli już wspomnienie, to koniecznie o rezygnacji papieża Benedykta XVI. Jego rezygnacja była dla wiernych szokiem. A dzisiaj mamy w Kk to co mamy także w jej skutku.

      Najlepiej te zmiany ilustruje wideo pokazywane przez agencje informacyjne na całym świeci. Zdarzenie miało miejsce tego samego dnia i było odczytane jako swoisty komentarz i zapowiedź:


      Czy nie lepiej byłoby https://www.youtube.com/watch?v=7y_Ct38rLd8
    • aristotle
      11.02.2016 18:13
      Tak Panie PTaraski,

      te wypominki o zmarłym biskupie to oczywiście ciąg politycznej poprawności w Kościele, ale i ignorancji, głupoty, kompleksów (przed uczonością biskupa:-))W Polsce ś.p. "TW Józef" był zaangażowany i popierany przez wiele środowisk przede wszystkim Agory i Gazety Wyborczej i innych. Niestety to antypolskie środowiska!!!!
      Aż mdli od panegiryków ze strony np. kard. Dziwisza, czy abp. Budzika. Ale jak się temu wszystkiemu przyglądnąć to tych wszystkich ludzi uwielbiających spuściznę zmarłego biskupa coś łączy. Zostawiam to dla myślących.
      "Po owocach ich poznacie" Mt. 7.20.
    • _jasiek
      11.02.2016 18:43
      Tak. Podobnie zresztą jak ksiądz Tischner któremu te same salony dedykują sesje naukowe itp.
    • CYnick
      11.02.2016 22:46
      Nie ma czym śp. Arcybiskupa, Profesora i wychowawcy przelicytować, ale opluć zawsze można. Swoją drogą - pluralizm na portalu wiara.pl zwycięża. Mimo wszystko, gratulacje.
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół