• facebook
  • rss
  • Apostoł Zakopanego

    Jan Głąbiński

    |

    Gość Krakowski 10/2016

    dodane 03.03.2016 00:00

    Był pierwszym proboszczem i cenionym taternikiem. To u niego zatrzymywali się na odpoczynek pod Tatrami Henryk Sienkiewicz czy Jan Matejko.

    W Zakopanem trwają obchody 200. rocznicy urodzin pierwszego proboszcza miasta ks. Józefa Stolarczyka. – Poeta Włodzimierz Wnuk nazwał go „apostołem Zakopanego”. I to jest najtrafniejsze określenie, jakie może być – podkreśla Maciej Pinkwart, autor wielu publikacji o Tatrach. – Kapłan znał kilka języków, m.in. niemiecki, węgierski. Zapisał się też w dziejach miasta jako ważny twórca literacki i kronikarski – dodaje. W czasie swojego niedawnego wykładu o ks. Stolarczyku w willi „Koliba” autor wiele razy odwoływał się do „Kroniki parafii zakopiańskiej”, która zawiera wspomnienia pracy ks. Stolarczyka pod Tatrami.

    Diabły od Matejki

    Jego praca na Podhalu, przynajmniej w początkowym okresie, nie należała do łatwych. W Zakopanem w pierwszej połowie XIX w. panowała straszna nędza. Pracę zarobkową można było podjąć głównie w hutach w Kuźnicach. – Ks. Stolarczyk wskazał góralom, że można jeszcze mieć pieniądze z udostępniania swoich domów turystom. Sam dał przykład, że taka forma się sprawdza. W domu przez niego wybudowanym przy. ul. Nowotarskiej mieszkali H. Sienkiewicz czy J. Matejko. Artysta malarz namalował na drzwiach wejściowych obraz z trzema śmiejącymi się diabłami. Drzwi z obrazem zachowały się i są w Muzeum Tatrzańskim – opowiada M. Pinkwart. Przewodnik podkreśla także ogromną rolę ks. Stolarczyka w propagowaniu szkolnictwa w Zakopanem. Gdy przybył do tej miejscowości, tylko dwie osoby umiały czytać i pisać, dlatego założył szkołę parafialną, później przekształconą w ludową. Zainicjował też powstanie szkoły na Olczy i pomagał w rozwoju szkoły w Kuźnicach.

    Tatry i piramida Cheopsa

    – Proboszcz imponował góralom także tężyzną fizyczną, ponieważ był wysoki, postawny i zaradny. Był wszechstronny, był też pionierem taternictwa i wielkim pasjonatem Tatr. Wykształcił spore grono przewodników tatrzańskich, rekrutujących się spośród dawnych pasterzy i kłusowników – podkreśla M. Pinkwart. – Dokonał pierwszego wejścia na szczyt Baranie Rogi, jako jeden z pierwszych zdobywców wspiął się na Gerlach oraz Lodowy Szczyt. Zwiedzał także świat. Zaliczył m.in. piramidę Cheopsa – mówi Apoloniusz Rajwa, dziennikarz zajmujący się od lat tematyką górską. Pierwszemu proboszczowi Zakopane zawdzięcza rozbudowę drewnianego kościoła przy ul. Kościeliskiej oraz utworzenie obok niego cmentarza na Pęksowym Brzyzku, na którym spoczywają osoby zasłużone, w tym i on sam. Także on zainicjował budowę nowej świątyni przy Krupówkach. – Ksiądz Stolarczyka można uznać za pierwszego historiografa Zakopanego. „Kronika parafii zakopiańskiej” to też kronika pokazująca stolicę polskich Tatr w tamtym okresie – podkreśla M. Pinkwart. Z okazji 200. rocznicy urodzin „apostoła Zakopanego” Wydawnictwo „Wagant” opublikuje już trzecie wydanie kroniki.

    Kochał ludzi, kochał miasto

    – Ks. Stolarczyk był gazdą z prawdziwego zdarzenia. On nie tylko stawiał na duchowość górali, uczył ich przecież porządnego gazdowania, higieny, a gaździny to nawet pobierały lekcje gotowania od jego gospodyni – dodaje ks. inf. Stanisław Olszówka, wieloletni dziekan zakopiański i proboszcz parafii Najświętszej Rodziny. Kapłan – wspólnie z obecnym dziekanem i proboszczem ks. Bogusławem Filipiakiem – przewodniczył uroczystej Mszy św. w kościółku na Pęksowym Brzyzku. Były liczne poczty sztandarowe, ale i góralska nuta, która brzmiała przy grobie zasłużonego plebana. – Ks. Stolarczyk został w naszej pamięci (i mam nadzieję, że nadal tak będzie) jako człowiek, który kochał to miasto, kochał górali. Nawet jeśli od nich wiele wymagał, to po to, aby żyło im się lepiej. A do tego swoim życiem dawał przykład – podkreśla Leszek Dorula, burmistrz Zakopanego. – Drugim proboszczem Zakopanego był ks. Kazimierz Kaszelewski. W tym roku mija 150. rocznica jego urodzin. To jemu zawdzięczamy m.in. dokończenie budowy kościoła i ołtarza oraz założenie krzyża na Giewoncie. Góruje on nad miastem od 1901 r. – przypomina z kolei ks. proboszcz Filipiak.

    Ksiądz z chłopskiej rodziny

    Ks. Stolarczyk urodził się 12 lutego 1816 r. w Wysokiej koło Jordanowa. Pochodził z rodziny chłopskiej. Mimo skromnych zasobów rodzice postanowili wykształcić Józefa. Uczył się w gimnazjum pijarów w Podolińcu na Spiszu (obecnie Słowacja), a później studiował teologię w seminarium w Tarnowie, gdzie w 1842 r. otrzymał święcenia kapłańskie. Zanim rozpoczął pracę jako pierwszy proboszcz w Zakopanem, był duszpasterzem w Makowie Podhalańskim, później katechetą w Nowym Targu i wikarym w Tarnowie. W styczniu 1848 r. przyjechał do Zakopanego z misją założenia pierwszej parafii, która początkowo należała do diecezji tarnowskiej.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół