• facebook
  • rss
  • O tym nie wolno milczeć

    mk

    dodane 11.03.2016 15:05

    O pracy przy Światowych Dniach Młodzieży, zmienianiu rzeczywistości i trudnych pytaniach z Dorotą Abdelmoulą, rzecznikiem prasowym Światowych Dni Młodzieży, rozmawia Miłosz Kluba.

    Miłosz Kluba: W komitecie organizacyjnym pracujesz od dłuższego czasu - do tej pory jako odpowiedzialna za kontakty międzynarodowe. Jak się czujesz w nowej roli?

    Dorota Abdelmoula: Pierwsze, co przychodzi mi teraz na myśl, to słowa z Ewangelii: "Szczęśliwe oczy, które widzą to, co wy widzicie". Wiesz, ja od początku pracy przy ŚDM widzę niesamowite rzeczy: młody, zaangażowany, pełen talentów Kościół. Najpierw, współpracując z polskimi diecezjami w Krajowym Biurze Organizacyjnym ŚDM przy Konferencji Episkopatu Polski, miałam okazję obserwować, jak rozwijają się wspólnoty parafialne, jak ten oddolny ruch zaczyna burzyć mury, stereotypy i ożywiać duszpasterstwo młodzieży w Polsce. Od półtora roku pracuję w Krakowie i uczę się tego, że historia ŚDM - poprzednich spotkań i tych, które trwają teraz - to odpowiedź na pytanie, jaki jest dzisiejszy Kościół. Ruchy, wspólnoty, projekty, młodzi ludzie, którzy zmieniają swoje życie, i starsi, którzy zmieniają (na plus) zdanie o młodzieży i Kościele - to wszystko owoce i okoliczności Światowych Dni Młodzieży. O tym nie wolno milczeć. Dlatego cieszę się, że mogę pomóc w tym, by te wszystkie dobre newsy zostały zauważone w jak najszerszym gronie. I bardzo dziękuję za zaufanie, jakim obdarzyli mnie organizatorzy ŚDM.

    Do ŚDM zostały nieco ponad 4 miesiące. Pracy - zwłaszcza dla rzecznika - będzie coraz więcej. Co będzie najważniejsze, a co najtrudniejsze?

    Najważniejsze jest słuchanie. Pana Boga i tych, którzy - w najróżniejszy sposób - tworzą i chcą tworzyć ŚDM. A także dziennikarzy i tych wszystkich, którzy pytają i chcą rozmawiać o ŚDM. Pracowałam jako dziennikarka, więc "zawodowo" zajmowałam się słuchaniem i opowiadaniem o tym, co usłyszałam. Teraz chcę rzetelnie mówić o tym, co słychać w ŚDM. A najtrudniejsze? Wyzwań jest wiele - duchowych i organizacyjnych. Wszak to największe spotkanie Kościoła powszechnego.

    Jak na dzień dzisiejszy oceniasz zainteresowanie mediów Światowymi Dniami Młodzieży?

    ŚDM, jak mało które wydarzenie, przenikają do mediów na wszystkich poziomach: od ogólnopolskich, gdzie pojawiają się dedykowane audycje, informacje w prime time'ie i na pierwszych stronach, po lokalne, gdzie o spotkaniu młodych mówi się często w kontekście drobnych przygotowań. Profesjonaliści i młodzi adepci, korespondenci zagraniczni i lokalni reporterzy coraz częściej podejmują ten temat. To najlepszy dowód na to, że temat "Światowe Dni Młodzieży" łączy Polaków i jest naszą wspólną sprawą. Cieszę się też z trudnych pytań, o ile ich intencją jest poszukiwanie prawdy. Myślę, że razem możemy wiele.


    Dorota Abdelmoula rzecznikiem prasowym ŚDM została 8 marca. Ma 29 lat. Urodziła się w Kartaginie, w Tunezji, gdzie spędziła pierwsze lata dzieciństwa. Z wykształcenia jest polonistką (ukończyła studia na UKSW w Warszawie). Studiowała także w Katedrze do Badań nad Przekładem i Komunikacją Międzykulturową Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz na Uniwersytecie Paris IV Sorbonne. Pracowała jako pilot wycieczek krajowych i zagranicznych, a także jako dziennikarz, współpracując m.in. z Redakcją Programów Katolickich TVP, KTO TV i Radiem Wnet. Dla Telewizji Polskiej relacjonowała m.in. Światowe Dni Młodzieży w Rio de Janeiro (2013 r.), wizyty papieża Franciszka w Korei Południowej (2014 r.) i Stanach Zjednoczonych (2015 r.) oraz przygotowania do papieskich pielgrzymek w Libanie (2012 r.) oraz Bośni i Hercegowinie (2015 r.). Posługuje się językami francuskim, angielskim i włoskim. Dwukrotnie brała udział w Światowych Dniach Młodzieży (Madryt 2011, Rio 2013).

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół