• facebook
  • rss
  • Głód bodźców

    Jan Głąbiński

    |

    Gość Krakowski 19/2016

    dodane 05.05.2016 00:00

    Na słynnych drogowych serpentynach zwanych „patelniami” motocykliści często igrają z życiem. Bywa, że przegrywają. Inni zaś jadą spokojnie i zgodnie z hasłem: „Pasja i Wiara”.

    tekst i zdjęcia podhale@gosc.pl Zakręty na zakopiance w rejonie Chabówki i Rdzawki koło Rabki to jedno z ulubionych miejsc motocyklistów, ale tych spod znaku maszyn nazywanych „ścigaczami”. Mają swoje wybrane dni, np. weekendy i święta, kiedy się tam pojawiają i próbują swoich sił. Ostatnio jedna z takich „prób” zakończyła się nieszczęśliwym wypadkiem. Życie stracił bardzo młody chłopak z okolic Myślenic. Na pogrzebie płakała potem cała wioska...

    Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół