• facebook
  • rss
  • Tu przemawiał Jezus

    Miłosz Kluba


    |

    Gość Krakowski 23/2016

    dodane 02.06.2016 00:00

    W Łagiewnikach św. Faustyna przeżyła ponad 280 objawień i doświadczeń mistycznych. Dzięki nietypowemu przewodnikowi każdy może zobaczyć, gdzie i o czym rozmawiała z Bogiem.

    W książce „Śladami objawień św. siostry Faustyny Kowalskiej w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach” s. Elżbieta Siepak ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia precyzyjnie omawia poszczególne punkty na mapie klasztoru i w jego okolicy, dopasowując do nich zapisane przez św. Faustynę w „Dzienniczku” rozmowy i spotkania z Bogiem. Najwięcej, bo aż 116 wizji i doświadczeń mistycznych przeżyła w kaplicy klasztornej (pięciokrotnie doświadczyła tam obecności Trójcy Świętej).


    W publikacji znalazły się jednak także opisy zdarzeń takich jak to, które miało miejsce 30 września 1937 roku, kiedy s. Faustyna pracowała na furcie przy klasztornej bramie. „Jezus w postaci ubogiego młodzieńca dziś przyszedł do furty. (...) W chwili, gdy odbierałam od niego kubek, dał mi poznać, że jest Panem nieba i ziemi. Gdym Go ujrzała, jako jest, znikł mi z oczu” – zanotowała Apostołka Miłosierdzia w swoim „Dzienniczku”. Dwa miesiące później w innym niepozornym miejscu – na klatce schodowej – s. Faustyna rozmawiała z... szatanem. Jak pisała później, przekonywał ją wtedy, by nie mówiła o Bożym miłosierdziu. „Nie módl się za grzeszników, bo oni i tak będą potępieni, a przez to dzieło miłosierdzia sama się narażasz na potępienie” – mówił.


    Krótsze i dłuższe dialogi, zebrane przez s. Siepak i przyporządkowane do opisanych miejsc klasztoru, pozwalają poczuć, że pielgrzymując do Łagiewnik, dosłownie chodzimy po śladach świętej.


    Oprac. 
s. Elżbieta 
Siepak ZMBM 
„Śladami objawień 
św. siostry Faustyny...” 
Misericordia
 Kraków 
ss. 228



    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół