• facebook
  • rss
  • Na ŚDM zarejestrowało się 360 tys. osób

    Monika Łącka

    dodane 11.07.2016 14:52

    W Mszy Posłania na Campus Misericordiae może uczestniczyć od 1,5 mln do 1,8 mln pielgrzymów.

    - Ci, którzy rozpoczęli rejestrację w systemie w pierwszej fazie, a nie zakończyli jej przed północą 30 czerwca, mieli prawo dokończyć ją w lipcu. Mam więc nadzieję, że za kilka dni będziemy już mogli mówić o zamkniętej puli ok. 360 tys. uczestników ŚDM. Natomiast w systemie rejestracji last minute może jeszcze zarejestrować się kilkanaście tysięcy osób - tłumaczył dziś bp Damian Muskus, koordynator generalny KO ŚDM Kraków 2016, podczas spotkania z dziennikarzami na krakowskich Błoniach, w pobliżu budowanego ołtarza.

    Kard. Stanisław Dziwisz odprawi tam Mszę św. otwierającą ŚDM (26 lipca o 17.30). Na Błoniach odbędą się też ceremonia powitania papieża Franciszka (28 lipca, 17.30) i Droga Krzyżowa (29 lipca,18.00).

    Jak przypomniał bp Muskus, wszyscy zarejestrowani pielgrzymi będą mogli korzystać z całego pakietu przywilejów i wydarzeń, a więc brać udział w Festiwalu Młodych czy katechezach, które będą głoszone w wielu językach świata.

    - Będą oni uprzywilejowani także w kwestii przydziału miejsc na uroczystości i Msze św., bowiem pierwsze sektory będą zarezerwowane właśnie dla nich. Dalsze zajmą osoby niezarejestrowane, ale posiadające wejściówki przesłane przez KO ŚDM Kraków 2016 - mówił biskup.

    Bp Muskus zapewnił, że na Błoniach i w Brzegach nie zabraknie miejsc dla nikogo, także dla mieszkańców Krakowa i Małopolski, którzy będą chcieli przyjść na ostatnie wydarzenia bez jakiejkolwiek rejestracji. Dla nich będą sektory buforowe, w których zmieści się nawet kilkadziesiąt tysięcy osób.

    - Dlatego przewidujemy, że w Mszy Posłania może uczestniczyć od 1,5 do 1,8 mln osób. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom wiernych z polskich diecezji, a także z Czech, Słowacji i Ukrainy, poinformowaliśmy poszczególne episkopaty i diecezje o możliwości zgłaszania przyjazdu niezarejestrowanych osób, które chcą wziąć udział w czuwaniu i Mszy Posłania. Przygotowujemy dla nich specjalne wejściówki. Od przyszłego tygodnia będą one trafiać do parafii diecezji krakowskiej, innych diecezji i państw sąsiednich - wyjaśnia bp Damian.

    Jak dodaje, podawane początkowo liczby uczestników ŚDM z różnych krajów były mocno zawyżone przez lokalnych organizatorów, a teraz wyłania się coraz realniejsza liczba osób chcących wziąć udział w ŚDM.

    - Bardzo liczymy na to, że klimat, jaki wytworzy się po rozpoczęciu ŚDM i przyjeździe papieża Franciszka, sprawi, że wiele osób w ostatniej chwili spontanicznie podejmie decyzję o pojawieniu się w Krakowie - mówi.

    Bp Muskus zapewnia również, że noclegi dla osób zarejestrowanych są w 100 proc. zabezpieczone. Cały czas trwa natomiast podpisywanie umów z restauratorami, a także tworzenie ogromnych stref gastronomicznych.

    - Trwają również prace wykończeniowe przy budowie i wystroju ołtarzy na Błoniach oraz w Brzegach. Na Błoniach jest zrealizowanych ok. 90 proc. prac, natomiast na Campus Misericordiae, gdzie było więcej zadań do wykonania, stan prac oceniamy na 75 proc., ale wszystko postępuje zgodnie z planem i będzie oddane terminowo - zapewnia bp Muskus.

    Teraz na Błoniach firma zajmująca się wykonaniem ołtarza pracuje nad jego dekoracją i zbudowaniem schodów, a od przyszłego poniedziałku rozpoczną się prace związane z nagłośnieniem i oświetleniem.

    - Wśród problemów, z którymi cały czas się mierzymy, jest aplikacja mobilna dla pielgrzymów, mająca być podręcznym informatorem pomagającym odnaleźć miejsca katechez, Festiwalu Młodych czy nawet miejsc z wodą pitną. Chcemy ją uruchomić maksymalnie tydzień przed ŚDM. Sen z powiek spędzają nam też kwestie logistyczne związane z komunikacją podczas ŚDM, dowiezieniem biskupów głoszących katechezy i pielgrzymów na miejsca tych katechez - opowiada bp Muskus.

    Światowe Dni Młodzieży Kraków 2016 rozpoczną się już za dwa tygodnie, a 20 lipca wystartują Dni w Diecezjach.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • lispo
      14.07.2016 10:13
      Skoro w wydarzeniach ma wziąć udział mniej niż 2 miliony osób, to może mądrzej by było zarzucić przygotowania w Brzegach i zorganizować wszystko na Błoniach? Będzie bezpieczniej i bardziej komfortowo. Mam nadzieję, że ambicje członków komitetu organizacyjnego nie wygrają ze zdrowym rozsądkiem. A oszczędzone pieniądze (tak, nadal można na tym oszczędzić) można zwrócić podatnikom.
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół