• facebook
  • rss
  • Mistrz piana

    Bogdan Gancarz

    |

    Gość Krakowski 09/2017

    dodane 02.03.2017 00:00

    Zmarły 21 lutego w 94. roku życia znany dyrygent był związany z Krakowem latami studiów muzycznych i dyrygowania orkiestrą Filharmonii Krakowskiej.

    Do niedawna był najstarszym na świecie czynnym dyrygentem. – Nie zapominał nigdy o Krakowie i zawsze tak układał swoje trasy koncertowe, by co parę lat wystąpić przed krakowską publicznością – przypomina Agnieszka Malatyńska-Stankiewicz, redaktor naczelna portalu polskamuza.eu, autorka wydanej przez PWM książki „Byłem w niebie” – wywiadu rzeki z S. Skrowaczewskim. 9 grudnia ub. roku miał dyrygować filharmonikami krakowskimi podczas wykonania „VIII symfonii” Brucknera. W listopadzie powalił go jednak udar mózgu, uniemożliwiając pracę.

    – Fascynacja S. Skrowaczewskiego Brucknerem zaczęła się jeszcze w rodzinnym Lwowie. Miał wtedy zaledwie 7 lat. Szedł ulicą, kiedy nagle z otwartego okna usłyszał dźwięki. Stał pod oknem i słuchał. Po powrocie do domu rozgorączkowany nie mógł zapomnieć tej muzyki. Po kilku dniach okazało się, że wówczas słyszał „Adagio” z „VII symfonii” Brucknera. Od tego momentu twórczość tego kompozytora miała dla niego szczególne znaczenie – przypomniała A. Malatyńska-Stankiewicz.

    Dyrygując utworami symfonicznymi, w których nierzadko orkiestra gra głośno, czyli forte, największą wagę przywiązywał jednak do partii wykonywanych cicho, czyli piano. Nazywano go mistrzem piana. „Niestety, w dzisiejszych wykonaniach w 90 proc. piano przestaje istnieć. (...) Dzisiejszy świat zmusza dyrygentów, by grać coraz głośniej. Jeżeli chcą wydobyć pewną frazę np. z altówek, każą im grać głośniej, mimo że powinni raczej ściszyć innych” – mówił w rozmowie z A. Malatyńską-Stankiewicz.

    Stanisław Skrowaczewski urodził się 3 października 1923 roku. W rodzinnym Lwowie uczęszczał do gimnazjum i uczył się muzyki. Po wysiedleniu wraz z rodziną osiadł w Krakowie i rozpoczął studia w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej. Kompozycji uczył go Roman Palester, dyrygentury zaś – Walerian Bierdiajew. Studia kompozytorskie kontynuował w Paryżu, u sławnej Nadii Boulanger. W latach 1949–1954 szefował Filharmonii Śląskiej w Katowicach, od 1955 do 1957 r. natomiast był I dyrygentem Filharmonii Krakowskiej. Później, do 1959 r., dyrygował stale w Filharmonii Narodowej. W 1960 r. wyjechał do USA i stanął na czele orkiestry symfonicznej w Minneapolis. Kierował nią przez 19 lat. W latach 1984–1991 dyrygował orkiestrą w Manchesterze. Z orkiestrą symfoniczną Saary nagrał wszystkie symfonie Brucknera. Za wykonawstwo i nagrania muzyki tego kompozytora uhonorowano go medalami towarzystw brucknerowskich. Dyrygowanie łączył z komponowaniem. Warto dodać, że w poczet swoich członków zagranicznych zaliczyła go Polska Akademia Umiejętności w Krakowie.

    «« | « | 1 | » | »»

    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół