• facebook
  • rss
  • Basia wywąchała 35 kg narkotyków

    Jan Głąbiński

    |

    Gość Krakowski 10/2017

    dodane 09.03.2017 00:00

    Setki przeprowadzonych kontroli, ujawnienie nielegalnych towarów o wartości prawie 6 mln zł, liczne zatrzymania poszukiwanych osób, odesłanie 400 cudzoziemców...

    Bilans niespełna rocznej działalności Karpackiego Oddziału Straży Granicznej jest imponujący. Co ciekawe, decyzją poprzedniego rządu KOSG z siedzibą w Nowym Sączu został zlikwidowany w 2013 r., co spotkało się z dużą falą krytyki. – To był po prostu skandal, aby w czasie tak niespokojnym, przy falach migracyjnych, zamykać oddział na naszej południowej granicy – mówi podhalańska posłanka Anna Paluch. Oddział został ponownie utworzony w maju 2016 r.

    Dostępne jest 12% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»

    oceń artykuł

    Reklama

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół