• facebook
  • rss
  • Pokuta i prośba

    ks. Ireneusz Okarmus

    |

    Gość Krakowski 12/2017

    dodane 23.03.2017 00:00

    Około 400 księży naszej diecezji pielgrzymowało 18 marca do sanktuarium pasyjno-maryjnego.

    Ta pokutna pielgrzymka do Kalwarii Zebrzydowskiej, której przewodniczył abp Marek Jędraszewski, była również inspirowana wezwaniem do wynagrodzenia za grzechy, skierowanym 100 lat temu w Fatimie do ludzkości przez Matkę Bożą.

    Metropolita krakowski zaznaczył, że modlitewne czuwanie, przeżywane w czasie Wielkiego Postu, czyli w czasie pokuty, żalu, umartwienia, modlitwy i pełnienia uczynków miłosierdzia, jest też odpowiedzą na czuwanie Chrystusa.

    – Jest to czas, w którym chcemy pokutować za własne grzechy, ale także za grzechy kapłanów, którzy skrzywdzili dzieci i nieletnich, co jest wielką raną Kościoła – mówił.

    Przywołał też słowa Jana Pawła II, który przebywając ostatni raz w kalwaryjskim sanktuarium – 19 sierpnia 2002 r., tak się modlił do Maryi: „Kapłanów ucz naśladować Twojego Syna w oddawaniu życia co dnia za owce; biskupom wypraszaj światło Ducha Świętego”.

    – Z tą modlitwą za siebie nawzajem przybywamy tutaj, prosząc o odnowę ducha dla siebie, abyśmy mogli głosić światu radosne przesłanie Ewangelii o Chrystusie, który zwyciężył zło, grzech i śmierć – dodał abp Jędraszewski i życzył kapłanom, aby ten czas refleksji i modlitwy stał się dla każdego czasem błogosławionym – „liturgią dziejów osobistych, dziejów krakowskiego Kościoła”.

    Następnie kapłani modlili się przed Chrystusem wystawionym w Najświętszym Sakramencie, wysłuchali konferencji ks. Krzysztofa Czapli SAC, dyrektora Sekretariatu Fatimskiego w Zakopanem, a także wspólnie koncelebrowali Mszę Święta. Na jej zakończenie abp Jędraszewski zawierzył Matce Bożej archidiecezję krakowską.

    «« | « | 1 | » | »»

    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół