• facebook
  • rss
  • Sfotografowane z namysłem

    Bogdan Gancarz

    |

    Gość Krakowski 12/2017

    dodane 23.03.2017 00:00

    Dziennikarka od prawie ćwierć wieku przybliża czytelnikom postacie krakowskich fotografów i ich dzieła. Ukazał się trzeci z kolei tom jej „Opowieści fotografistów”.

    Tym razem przedstawiła kolejnych 14 osób: Zbigniewa Bielawkę, Mariana Curzydłę, Bogdana Frymorgena, Wojciecha Gorgolewskiego, Henryka T. Kaisera, Jacka Kubienę, Wiesława Majkę, Grażynę Makarę, Wojciecha Matusika, Lesława Pizłę, Marię Pyrlik, Jacka Marię Stokłosę, Katarzynę Widmańską i Krzysztofa Wojnarowskiego.

    – Starałam się przedstawić bogactwo fotograficznej różnorodności – mówi autorka. – Tylko Kraków ma dzieło przedstawiające tak wszechstronnie miejscowe środowisko fotograficzne – dodaje Andrzej Stawiarski, dziennikarz.

    Autorka, jak zwykle, zachęciła bohaterów swojej luksusowo wydanej przez Muzeum Historii Fotografii książki do szczerych zwierzeń i do zaprezentowania tego, co najciekawszego i najlepszego znalazło się w ich obiektywie. Jedno jest pewne: każda z pokazanych w książce fotografii powstała w rezultacie namysłu, a nie bezrefleksyjnego pstrykania.

    – Ci, którzy posługiwali się aparatami kliszowymi, mówią, że musieli się zastanowić nad zrobieniem każdego zdjęcia – zawsze ograniczała ich liczba posiadanych filmów. Teraz fotografia cyfrowa pozwala na fotografowanie bez ograniczeń, ale dlatego powstaje dużo zdjęć zupełnie niepotrzebnych i bezużytecznych – mówi autorka książki.

    Każdy z opisanych „fotografistów” ma jakieś swoje specjalności. „Wojciech Gorgolewski częściej przelatywał śmigłowcem nad Rynkiem Głównym w Krakowie, niż przemierzał go pieszo” – pisze autorka. W. Gorgolewski patrzy na Polskę głównie z lotu ptaka. Efektem są m.in. pokazane w książce zapierające dech widoki opactwa w Tyńcu i nieistniejącego już drewnianego kościoła na Woli Justowskiej. Ten fotograf nie lubi udziwnień. „Moje zdjęcia są realistycznym dokumentem i chociaż obecna technologia umożliwia różne kombinacje, nie korzystam z tego” – deklaruje.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół