• facebook
  • rss
  • Kapelusz dla królowej Elżbiety II

    Monika Łącka

    |

    Gość Krakowski 13/2017

    dodane 30.03.2017 00:00

    Zaprojektowanie go to jedno z wyzwań dla uczniów szkół biorących udział w akcji na rzecz hospicjów.

    Nawet dziecko wie, że królowa Anglii nie pokazuje się publicznie bez eleganckiego nakrycia głowy. Kapelusze tworzą dla niej najbardziej znani projektanci. Wyszukane nakrycia głowy są nie tylko ochroną przed wiatrem, słońcem i niepogodą, ale przede wszystkim piękną ozdobą, a nawet – jak twierdzą niektórzy – namiastką korony – opowiada Renata Połomska, od 15 lat koordynator Pól Nadziei, czyli corocznej akcji organizowanej przez krakowskie Towarzystwo Przyjaciół Chorych Hospicjum św. Łazarza. Do 23 maja trwa ich jubileuszowa, 20. edycja, a od 1 kwietnia szkoły z całej Małopolski mogą zgłaszać się do uczestnictwa w żonkilowych konkursach. Dla dzieci i młodzieży przygotowane zostały tym razem trzy zadania, a największym powodzeniem będzie się zapewne cieszyło projektowanie żonkilowego kapelusza.

    Prace z sercem

    – Równie dobrze mogą to być także toczek, czapka, melonik, cylinder lub beret z żonkilowym motywem. Nakrycie głowy może mieć np. kształt żonkila, kosza, doniczki lub flakonu z żonkilami. Żonkil może być także elementem nakrycia głowy, np. jako brosza czy wzór na materiale. Technika wykonania pracy jest dowolna – kapelusz może być uszyty, zrobiony na drutach lub szydełkiem – tłumaczy R. Połomska. Trzeba jednak pamiętać, aby użyte materiały były w miarę trwałe, a rozmiar kapelusza powinien być taki, aby pasował na głowę przeciętnej dorosłej osoby (obwód ok. 54–57 cm). – Najpiękniejszy spośród przekazanych na konkurs kapeluszy, wraz z listem i pamiątkowym zdjęciem, prześlemy królowej Elżbiecie II. Ze wszystkich zgłoszonych kapeluszy wybierzemy też 20 najładniejszych – zostaną one wykorzystane podczas pokazu, który odbędzie się na zakończenie tegorocznych Pól Nadziei – zachęca koordynatorka akcji. Mali i duzi co roku w październiku biorą udział w Żonkilowym Marszu Nadziei. – Wyróżnia się on kolorowymi sztandarami, flagami i transparentami. Bardzo zależy nam, aby było ich jak najwięcej, byśmy byli jak najlepiej widoczni podczas tegorocznego przemarszu – apeluje R. Połomska. Hospicjum św. Łazarza zaprasza więc dzieci i młodzież do wykonania żonkilowego sztandaru, który tworzyć będzie płat tkaniny (z żonkilowym przesłaniem, hasłem albo kolorowym motywem) i drzewce (tyczka, patyk, deszczułka, na której zamocowany jest płat). Wielkość i technika wykonania tego zadania są dowolne. Trzecie wyzwanie, czyli konkurs plastyczny, adresowane jest tylko i wyłącznie do przedszkolaków, bo kto jak kto, ale maluchy na pewno chętnie namalują, narysują lub wykleją urodzinowy tort albo bukiet kwiatów dla świętującej swoje 20-lecie akcji Pola Nadziei. – Ten urodzinowy prezent musi zmieścić się na kartce papieru formatu do A3. Najważniejsze jednak, aby praca była kolorowa i stworzona z sercem – zaznacza R. Połomska.

    Dużo żonkilowych szkół

    Oprócz udziału w konkursach szkoły i przedszkola mogą też wesprzeć Hospicjum św. Łazarza, przygotowując żonkilowy dzień, podczas którego uczniowie przychodzą do szkoły ubrani na żółto, uczestniczą w prelekcjach czy happeningach. Podczas Pól Nadziei nie może też zabraknąć żonkilowych kwest organizowanych np. przy okazji wywiadówek czy wielkanocnego kiermaszu. – Wszystko to ma jeden cel – promocję opieki hospicyjnej i zaszczepianie w najmłodszych oraz w ich rodzicach idei solidarności z nieuleczalnie chorymi. Dlatego bardzo cieszy nas, że co roku w akcji bierze udział ok. 100 przedszkoli i szkół z Krakowa oraz z różnych stron Małopolski. Wszystkim podziękujemy podczas wielkiego finału – 23 maja w Nowohuckim Centrum Kultury – mówi koordynator Pól Nadziei i dodaje, że dzięki akcji udaje się łamać wiele stereotypów dotyczących opieki hospicyjnej. Inne wciąż trzeba obalać. Tak jak ten, że do hospicjum oddaje się chorych, którzy przeszkadzają w domu. – W rzeczywistości daje się tu chorych, dla których rodzina chce profesjonalnej opieki w momencie, gdy choroby nie da się już leczyć, a przybywa jej uciążliwych objawów, których w domu nie da się już opanować, albo gdy trzeba pracować, a bliski potrzebuje nieustannej opieki. Dlatego ci, którzy oddają chorego pod naszą opiekę, swoją troskę wyrażają, odwiedzając go i wykorzystując każdą chwilę, by być z nim – tłumaczy. Warto dodać, że przez cały kwiecień trwać będą kwesty organizowane podczas imprez plenerowych, a także na krakowskich uczelniach, w centrach handlowych, hipermarketach. 22 kwietnia o godz. 20 w hali Targów Expo Kraków w ramach cyklu Nowa Huta. Dlaczego Nie?! odbędzie się jubileuszowy koncert dla Pól Nadziei – wystąpią Maryla Rodowicz i Marcin Daniec. Od 9 do 12 maja po ulicach Krakowa będzie też jeździł Żonkilowy Tramwaj. Konkursowe prace muszą zostać złożone do 30 kwietnia. Gdzie i w jaki sposób? Szczegółowe informacje można znaleźć na: www.polanadziei.pl/szkoly. 20. Pola Nadziei honorowym patronatem objął abp Marek Jędraszewski. Patronat medialny sprawuje m.in. „Gość Niedzielny”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół