• facebook
  • rss
  • Sąd uniewinnił działacza pro life

    dodane 06.04.2017 17:40

    Sąd Rejonowy dla Krakowa-Podgórza 6 kwietnia uniewinnił współpracownika Fundacji Pro - Prawo do Życia.

    Doniesienie na tego obrońcę życia złożyła aktywistka feministyczna i w konsekwencji został on oskarżony o umieszczenie na billboardach plakatów ukazujących zabite w wyniku aborcji dzieci. Obok zdjęć umieszczony był wizerunek Chrystusa z ewangelicznym cytatem.

    - Działanie obrońcy życia mieściło się w granicach wolności wypowiedzi, gwarantowanej zarówno przez konstytucję, jak i Europejską Konwencję Praw Człowieka. Opublikowanie zdjęć nie stanowiło też wybryku w rozumieniu kodeksu wykroczeń, ani nie spowodowało zgorszenia, więc nie mogło być mowy o wypełnieniu znamion czynu zabronionego - argumentował obrońca działacza, mec. Kacper Chołody z Ordo Iuris.

    Jak mówi Joanna Zając z tej samej organizacji, Sąd Rejonowy dla Krakowa-Podgórza przychylił się do tej argumentacji i uznał, że wypowiedzi w sprawach o szczególnie istotnym znaczeniu dla społeczeństwa - takich jak aborcja - mogą korzystać z mocniejszych środków wyrazu.

    Widać to także na przykładzie reklam społecznych ostrzegających przez nałogowym paleniem papierosów czy brakiem ostrożności kierowców na drogach. Ukaranie działacza Fundacji Pro - Prawo do życia, choć usatysfakcjonowałoby zwolenników aborcji, stanowiłoby nieproporcjonalną ingerencję w jego wolność wypowiedzi.

    W uzasadnieniu sąd przywołał także poprzednie orzeczenia dotyczące upubliczniania zdjęć martwych, abortowanych dzieci, podkreślając wskazanie dla utrzymania jednolitości orzecznictwa.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół