• facebook
  • rss
  • Wielkie muzeum pamięci

    Bogdan Gancarz

    |

    Gość Krakowski 16/2017

    dodane 20.04.2017 00:00

    Wchodząc do dawnego krakowskiego arsenału miejskiego, ma się wrażenie, że trafiło się do staromodnego salonu dzieł sztuki, gdzie na wielkiej przestrzeni stłoczono bardzo wiele przedmiotów.

    Na wystawie „Najcenniejsze. Kolekcja Książąt Czartoryskich” obok obrazów widać sarkofagi etruskie, a niedaleko minisarkofagów z relikwiami Mikołaja Kopernika i hetmana Czarnieckiego – zbroje husarskie. Nie widziano ich w Krakowie od dawna! Podczas przygotowywania ekspozycji wybrano 350 najcenniejszych dzieł ze zbiorów Czartoryskich. To pierwszy taki pokaz w Krakowie od czasu, gdy 7 lat temu rozpoczął się remont głównego budynku. – Parafrazując słowa, które prof. Zdzisław Żygulski wypowiedział przy ponownym udostępnianiu zwiedzającym puławskiej Świątyni Sybilli, pierwszej siedziby kolekcji Czartoryskich, można powiedzieć: Muzeum Czartoryskich znowu żyje! Zbiory, które możemy teraz ponownie oglądać, odbyły w tym czasie liczne podróże, odwiedzając wiele polskich miast. Były m.in. w Puławach, Legnicy, Toruniu, wreszcie na zamku w podkrakowskich Niepołomicach – mówi Janusz Wałek, kustosz zbiorów Czartoryskich.

    Dostępne jest 24% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»

    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół