• facebook
  • rss
  • To sprawa Jezusowa

    Monika Łącka, Paulina Smoroń

    |

    Gość Krakowski 27/2017

    dodane 06.07.2017 00:00

    Wspólnota Chrystusa Zmartwychwstałego swój srebrny jubileusz świętowała przez dwa dni – 1 i 2 lipca.

    Wspólnota, która zjednoczyła ludzi gotowych iść z Ewangelią w świat niczym apostołowie i nieść nadzieję tym, którzy jej nie mają, narodziła się w ośrodku rekolekcyjnym w Stryszawie. Z biegiem czasu rozrosła się na całą Polskę, a nawet przekroczyła jej granice. Dziś do „Galilei” należy bowiem 2,5 tys. osób z Polski, Bułgarii, Wielkiej Brytanii, Ukrainy, Holandii czy Niemiec. 1 lipca ok. 1300 osób zgromadziło się w sanktuarium św. Jana Pawła II, by czerpać siły do dalszych działań. Pomóc miały w tym konferencje, modlitwy oraz świadectwa, a centralnym punktem dnia była Msza św., której przewodniczył bp Grzegorz Ryś.

    Tłumaczył on, że nowa ewangelizacja polega przede wszystkim na dotarciu do tych, których wiara osłabła lub wygasła całkowicie. Przekonywał też, że ewangelizatorzy, wychodząc do ludzi, podejmują dzieło Chrystusa. Dlatego właśnie powinni robić to zgodnie z Jego zamysłem. – Ewangelizacja to nie jest nasz prywatny biznes, to jest sprawa Jezusowa – mówił bp Ryś.

    Drugi dzień obchodów jubileuszu wspólnota poświęciła tematowi misji i ewangelizacji w różnych krajach Europy. – To, że „Galilea” przekroczyła granice Polski, jest działaniem Boga – nie miał wątpliwości o. Krzysztof Czerwionka CR, założyciel i duszpasterz „Galilei”, dodając, że miał w tym swój udział, bowiem zapoczątkował istnienie wspólnoty w Austrii i Bułgarii. Na swoje 25-lecie „Galilea” rozeznała również, że Bóg daje jej członkom nowe zadanie – misję długoterminową w Afryce, a konkretnie w Tanzanii. Już pod koniec sierpnia pojedzie tam pierwszych 5 specjalnie przygotowanych osób.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół