• facebook
  • rss
  • Wielka polityka w historii zbiornika

    Jan Głąbiński

    |

    Gość Krakowski 32/2017

    dodane 10.08.2017 00:00

    Czy niespodziewana wizyta premier Beaty Szydło na koronie rezerwuaru w Świnnej Porębie i radość z informacji o ukończeniu inwestycji trwającej prawie 30 lat nie są jedynie PR-owskim zagraniem?

    Premier Szydło razem z ministrami swojego rządu Andrzejem Adamczykiem i Janem Szyszką odwiedziła 26 lipca zbiornik wodny w Świnnej Porębie. – To, co nie udało się przez prawie 30 lat, udało się w ciągu 2 lat, gdy rządzi Prawo i Sprawiedliwość. Kolejna obietnica wyborcza została spełniona – mówiła wtedy pani premier. Zostawiając deklaracje polityczne na boku, niezbitym faktem pozostaje wiadomość, że Kraków i Małopolska w końcu zyskały prawdziwą ochronę przed powodzią (zapora będzie chronić pobliskie doliny Skawy i Górnej Wisły) i że wzmocniony został system przeciwpowodziowy całego kraju. Będzie też stanowić zasób wody dla celów komunalnych i przemysłowych.

    Dostępne jest 8% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół