• facebook
  • rss
  • Maspex przeprasza powstańców za reklamę "Tigera"

    mk

    dodane 09.08.2017 19:54

    W ramach zadośćuczynienia wadowicka firma wpłaciła pół miliona złotych na "Zbiórkę dla Powstańców", organizowaną przez Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej.

    Chodzi o reklamującą napój grafikę, umieszczoną w serwisie Instagram 1 sierpnia. Na zdjęciu znajdował się wyciągnięty w obraźliwym geście środkowy palec z czerwoną kokardą. U góry umieszczono napis: "1 sierpnia - dzień pamięci", a pod spodem - "Chrzanić to, co było. Ważne to, co będzie!".

    W środę 9 sierpnia na falę krytyki odpowiedziało szefostwo firmy. Głos zabrał m.in. prezes Maspexu, który napisał na Twitterze:

    W kolejnych wpisach zapowiedział wyciągnięcie "twardych konsekwencji" wobec osób odpowiedzialnych za tę sytuację i zadośćuczynienie tym, których reklama obraziła.

    W wydanym później przez firmę oświadczeniu zaznaczono: "Chcemy bardzo szczerze przeprosić wszystkich, lecz przede wszystkim samych Powstańców. To nie powinno się nigdy zdarzyć. Jesteśmy zszokowani tym równie mocno, jak wszyscy, którzy swoje oburzenie wyrazili publicznie".

    "Powstanie Warszawskie było wielkim, dramatycznym wydarzeniem w naszej historii. Niezależnie od historycznych ocen, wszyscy zgadzamy się, że Powstańcom i Miastu, które tak heroicznie walczyło o wolność, należy się ogromny szacunek i pamięć" - czytamy w oświadczeniu.

    Jako zadośćuczynienie firma, jak informuje, przekazała pół miliona złotych w ramach "Zbiórki dla Powstańców", organizowanej przez Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej. Na facebookowym profilu "Tiger Energy Drink" pojawił się także elektroniczny dowód wpłaty na konto organizacji.

    W oświadczeniu napisano także: "Błąd ludzki, głupota, czyjeś niedopatrzenie. Bierzemy za to pełną odpowiedzialność. Wyciągamy z tego wnioski. Osoby odpowiedzialne za to niedopuszczalne zdarzenie poniosą konsekwencje. Wierzymy, że nasz błąd uda nam się przekuć w coś dobrego".

    Wpłatę na rzecz powstańców zasugerował firmie Filip Chajzer, który w ostrych słowach skrytykował zamieszczoną 1 sierpnia grafikę. Na Facebooku napisał m.in.: "Nie wiem ile musielibyście wpłacić na Zbiórkę dla Powstańców 2017, żeby ktoś wam to wybaczył. Podpowiadam adres waszej pokuty". Zamieścił też numer konta.

    Kilka godzin później zamieścił kolejny wpis, w którym poinformował o dokonanej przez Maspex wpłacie. "DZIĘKUJĘ!!! W imieniu bohaterów naszego Państwa DZIĘKUJĘ!!! To są pieniądze na leki, protezy, aparaty słuchowe, prąd, wodę, święta... Jestem cholernie wzruszony. Każda, nawet najgłupsza decyzja może mieć swój happy end. Oto i on" - napisał F. Chajzer.

    Na całą sytuację na Twitterze, zareagowało m.in. Muzeum Powstania Warszawskiego:

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    • Gość
      09.08.2017 20:38
      Zyski do strat- reklama negatywna zamiana w dobry pijar .Czyli ostatnia faza jacy jesteśmy wspaniali przeprosiliśmy z przytupem
    • Gość2
      09.08.2017 20:51
      Maspex ewidentnie nie panuje nad swoim marketingiem... ostatnio soczki Tymbark ponoć dorzucano w promocji do GW, a teraz ten absolutny skandal z reklamą tego świństwa energetycznego...
      Odechciało mi się totalnie zakupów towarów tej firmy. To są tak elementarne sprawy, że po prostu wstyd!
    • Gość
      09.08.2017 23:46
      A reklama na Dzień Kobiet, na Dzień Matki czy na Boże Ciało to też był przypadek, niedopatrzenie?
    • Gość
      10.08.2017 10:44
      Nie róbcie im dalej reklamy. Ta skrucha to jest dalszy ciąg strategii marketingowej. Najpierw robi się coś obrzydliwego, a potem wali się skruchę, w kontrze do tego świństwa i ludzie z nienawiści płynnie przechodzą w uwielbienie: "No nie są tacy źli. Potrafią przyznać się..." i inne tego typu brednie. To elementarz PR
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół