• facebook
  • rss
  • Pomysł Ducha Świętego... i Kasi

    Monika Łącka

    |

    Gość Krakowski 36/2017

    dodane 07.09.2017 00:00

    – Jesteśmy jak jedna, wielka, przyszywana rodzina z wyboru – przekonują wolontariusze Góry Dobra, czyli największego projektu, który powstał rok temu, po zakończeniu Światowych Dni Młodzieży. Dziś skupia 7028 młodych osób.

    Podczas spotkania wolontariuszy ŚDM z papieżem Franciszkiem na Tauron Arenie 31 lipca 2016 roku stałam na scenie i płakałam, że to już koniec przygody, która wypełniła ostatnie 3 lata mojego życia i że teraz każdy pójdzie w swoją stronę. Bałam się tego i nie wierzyłam w zapewnienia, że to dopiero początek i że będzie ciąg dalszy – wspomina Gabrysia Flaszczyńska.

    Prawie jak kopiec

    Nie tylko ona nie chciała zmarnować szansy, jaką dostała młodzież zaangażowana w przygotowanie ŚDM. Inni też czuli podskórnie, że do tej pory poświęcali swój czas i siły dla konkretnego celu, który Ktoś podsunął im do realizacji. A że zdobyli bezcenne doświadczenie, to teraz powinni przekazać tę wiedzę innym.

    Dostępne jest 14% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół