• facebook
  • rss
  • Cztery dowody na istnienie Boga

    Paulina Smoroń

    |

    Gość Krakowski 42/2017

    dodane 19.10.2017 00:00

    Autor książki „Bóg nie umarł” przekonywał w Krakowie, że Bóg istnieje i pragnie, aby ludzie podporządkowali Mu swoje serca.

    Spotkanie z pisarzem odbyło się 13 października w auli budynku AGH. Na samym początku dr Rice Broocks opowiedział krótko swoje świadectwo. Mówił m.in. o tym, jak w młodości nie chciał być religijny, jednak dzięki ludziom wierzącym zrozumiał, na czym polega prawdziwe chrześcijaństwo. R. Broocks podczas swojego wykładu miał jednak do przekazania więcej niż historię swojego nawrócenia. Postanowił przedstawić cztery dowody na istnienie Boga. Zaznaczył też, że takich dowodów mamy więcej, niż potrzebujemy.

    – Problem w tym, że wciąż się ociągamy, żeby zrobić krok w ciemno, w stronę wiary – zauważył. Pierwszym z przedstawionych przez niego dowodów było to, że wszechświat miał swój początek, a nie istniał od zawsze. Drugim dowodem jest życie, które nie powstało przypadkiem. Porównał to do nic nieznaczącego SMS-a, który ktoś niechcący wysłał, siadając na telefonie. Zauważył, że nie ma szansy, aby treść takiej wiadomości była zdaniem logicznym. Tak samo, jak przekonywał, ludzkie DNA nie może być wynikiem przypadku. – To jest ta uporządkowana informacja zawarta w genomie. Wszystko, co powstało, potrzebowało przyczyny, a ewolucja to teoria, która tłumaczy, co stało się po tym, gdy życie już zaistniało – przekonywał. Kolejnym dowodem, według R. Broocksa, jest fakt, że dobro i zło nie są złudzeniem. Tutaj również posłużył się przykładem – tym razem umyślnego morderstwa. Zauważył, że jeśli nie ma Boga, nie ma też zła. Istnieją jednak zbrodnie, które oceniamy jako moralnie złe. – Istnienie zła nie wskazuje na to, że Bóg jest nieobecny w świecie. Pokazuje, że jest nieobecny w naszym życiu – tłumaczył. Ostatnim dowodem jest dowiedzione historycznie życie Jezusa i Jego zmartwychwstanie, które wciąż jest negowane przez wiele osób.

    Na zakończenie spotkania R. Broocks zachęcał, aby pójść za dowodami, które doprowadzą do stworzenia relacji z Jezusem. Zdaniem pisarza, On pragnie, abyśmy podporządkowali Mu swoje serca.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół