• facebook
  • rss
  • Duża rodzina dużo znaczy

    Jan Głąbiński

    |

    Gość Krakowski 43/2017

    dodane 26.10.2017 00:00

    – Sytuacja tych wielodzietnych znacznie się poprawiła, ale do ideału droga daleka – uważa Jerzy Gołębiowski z Nowego Targu, tata siedmiorga dzieci.

    W Małopolsce istnieje 14 kół Związku Dużych Rodzin „3+”, skupionych wokół krakowskiego oddziału. Do ZDR należy w sumie ok. tysiąca rodziców wychowujących troje i więcej dzieci. Dla Witolda Miarki z Wadowic działalność w ZDR to przede wszystkim integracja rodzin. – To nie jest tylko organizacja, w której przygotowujemy wiele przedsięwzięć (np. festynów czy różnych zawodów). To także przestrzeń, w której rodzą się przyjaźnie. Potem odwiedzamy się, wzajemnie sobie pomagamy – przekonuje W. Miarka.

    Burmistrz z pięciorgiem dzieci

    Jedno z najmłodszych kół ZDR znajduje się w Czarnym Dunajcu. W październiku zorganizowało ono spotkanie rodzin wielodzietnych na swoim terenie. – Działamy niespełna dwa lata, a pracy przed nami sporo. Pod opieką naszą i Caritas Archidiecezji Krakowskiej znajdują się 124 osoby, do których docieramy z pomocą żywnościową. Chciałbym też podkreślić ogromne zainteresowanie naszą grupą ze strony gminy Czarny Dunajec – zaznacza przewodniczący koła ZDR Paweł Dziubek.

    To on oraz Tomasz Turski byli pomysłodawcami spotkania ZDR na Podhalu. Wzięli w nim udział przedstawiciele lokalnych samorządowców, w tym burmistrz Grzegorz Watycha. – Sam jestem tatą pięciorga pociech i zdaję sobie sprawę z potrzeb, jakie mają rodziny wielodzietne. Cieszę się, że moje miasto ma do zaoferowania wiele ulg dla rodziców z trojgiem i więcej dzieci. Wśród nich są tańsze wejściówki na miejski basen, niższe czesne za żłobek. Niedługo wprowadzimy również zmodyfikowaną opłatę za śmieci – podkreśla nowotarski włodarz.

    – Grzegorz, zanim jeszcze został burmistrzem, uczestniczył we wszystkich naszych spotkaniach i wsłuchiwał się w wiele głosów. Nasza sytuacja, w skali lokalnej czy ogólnopolskiej, znacznie się poprawiła, ale do ideału droga daleka. Potrzeba naprawdę dobrej i mocnej współpracy przede wszystkim z samorządem. Politycy powinni brać pod uwagę nasze opinie, często oparte na zdobytym doświadczeniu – tłumaczy J. Gołębiowski, który jest przewodniczącym nowotarskiego koła ZDR i jednocześnie szefuje krakowskiemu oddziałowi ZDR.

    Do Warszawy za 30 zł

    Wielodzietne rodziny w Małopolsce, podobnie jak w całym kraju, mogą korzystać z Karty Dużej Rodziny. Dodatkowo niektóre samorządy wprowadzają na swoim terenie lokalny odpowiednik takiej karty. Obecnie zniżek na KDR udziela prawie 1800 instytucji, w tym Orlen czy PKP InterCity. – Przy planowaniu wakacji, ferii czy jakichkolwiek wyjazdów zawsze bierzemy pod uwagę transport pociągiem. Podróż np. z Krakowa do Warszawy pociągiem Pendolino dzięki KDR możemy odbyć już za 30 zł od osoby, a do Gdańska – za 60 zł – wylicza J. Gołębiowski.

    Paweł Borządek z ZDR zachęca też do korzystania z niedawno stworzonej aplikacji KDR na smartfony. – To bardzo wygodne narzędzie, dzięki któremu bardzo szybko można zobaczyć, które instytucje honorują kartę. Z aplikacji mogą też korzystać nasze dzieci – podkreśla P. Borządek.

    Dla osób należących do ZDR ważną sprawą jest też przełamywanie stereotypów o rodzinach wielodzietnych. – My nie chcemy z nikim walczyć, ale musimy łamać stereotypy, że duża rodzina to patologia. Z ostatnich raportów wynika, że jedynie 3 proc. pieniędzy z 500+ jest niewłaściwe wydawane wśród dużych rodzin – mówi Danuta Rząsa z ZDR. – Zróbmy więc wszystko, aby nasze dzieci nie czuły mentalnego wykluczenia: reklamujmy swoje rodziny, działania, przedsięwzięcia. Osobiście w wielu chwilach czuję pewność, że nasza wielka rodzina tak dużo znaczy... – zachęca D. Rząsa.

    Przytacza też historię uzdolnionej dziewczynki pochodzącej z wielodzietnej rodziny. – Nauczyciel był zaskoczony jej wzorowym przygotowaniem do lekcji i świetną znajomością angielskiego. Kiedy usłyszał, że pochodzi z licznej rodziny, stwierdził, że to niemal niemożliwe, żeby z patologicznej rodziny pochodziło tak zdolne dziecko. I tutaj też jest zadanie naszego związku, aby nie dochodziło do takich sytuacji. Będziemy je nagłaśniać i prosić o wyjaśnienia, jaka jest intencja takich zachowań – podkreśla D. Rząsa. Wszelkie informacje o tym, jak założyć koło ZDR w Małopolsce, można znaleźć na: www.3plus.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół