• facebook
  • rss
  • Bóg częstuje holenderskim serem

    Jan Głąbiński

    |

    Gość Krakowski 44/2017

    dodane 02.11.2017 00:00

    Szymon Polański w wielu miejscach na świecie był współzałożycielem filii Szkoły Maryi. Na Ukrainie dostał od nieba pomocnika. – Wala jako pierwsza zrobiła mi herbatę i po kilku latach została moją żoną – śmieje się nowotarżanin.

    Szymon z Walą i dziećmi (7-letnim Dawidem, 5-letnią Paulinką i 2,5-rocznym Nikodemem) mieszkają w stolicy Podhala. Wiodą spokojne życie, ale poza pracą zawodową i obowiązkami rodzinnymi ich czas wypełniony jest zajęciami w Szkole Życia Chrześcijańskiego i Ewangelizacji Maryi z Nazaretu, Matki Kościoła, w skrócie nazywanej Szkołą Maryi lub Szkołą Życia.

    Dostępne jest 7% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół