• facebook
  • rss
  • Kuchnia na kółkach

    Paulina Smoroń

    |

    Gość Krakowski 45/2017

    dodane 09.11.2017 00:00

    Kiedy rok temu grupa młodych osób z Krakowa wychodziła po raz pierwszy z jednym garnkiem zupy na Planty, nikt nie spodziewał się, że ta inicjatywa rozwinie się na taką skalę.

    Dziś wsparcie młodych przyjaciół za każdym razem otrzymuje kilkadziesiąt bezdomnych osób, a jeden garnek zamienił się w dwa znacznie większe, mieszczące nawet 70 litrów zupy. Z kolejną zimą idzie jednak następne wyzwanie... Tym wyzwaniem jest budowa nowej profesjonalnej kuchni, zgodnej z wymogami sanepidu. – Do tej pory gotowaliśmy w nieco partyzanckich warunkach w „Żywej Pracowni”. Formalnie nie musielibyśmy mieć lokalu przeznaczonego na działalność żywieniową. Nie chcielibyśmy jednak, żeby ktoś zarzucił nam, że gotujemy dla innych w niegodnych warunkach – opowiada Magdalena Żyłka, jedna z koordynatorek akcji.

    Dostępne jest 22% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół