Nowy numer 21/2018 Archiwum

Kuchnia na kółkach

Kiedy rok temu grupa młodych osób z Krakowa wychodziła po raz pierwszy z jednym garnkiem zupy na Planty, nikt nie spodziewał się, że ta inicjatywa rozwinie się na taką skalę.

Dziś wsparcie młodych przyjaciół za każdym razem otrzymuje kilkadziesiąt bezdomnych osób, a jeden garnek zamienił się w dwa znacznie większe, mieszczące nawet 70 litrów zupy. Z kolejną zimą idzie jednak następne wyzwanie... Tym wyzwaniem jest budowa nowej profesjonalnej kuchni, zgodnej z wymogami sanepidu. – Do tej pory gotowaliśmy w nieco partyzanckich warunkach w „Żywej Pracowni”. Formalnie nie musielibyśmy mieć lokalu przeznaczonego na działalność żywieniową. Nie chcielibyśmy jednak, żeby ktoś zarzucił nam, że gotujemy dla innych w niegodnych warunkach – opowiada Magdalena Żyłka, jedna z koordynatorek akcji.

Ruszyła więc internetowa zbiórka pieniędzy, która w niecałą dobę pozwoliła zgromadzić potrzebną sumę – 10 tys. zł. Okazało się jednak, że z każdym dniem datki wciąż napływają. Ekipa „Zupy na Plantach” znalazła więc na to dodatkowe wsparcie nowy, równie ważny cel – mobilną kuchnię cargo, czyli rower wyposażony w szczelnie zamykaną skrzynię transportową, która pozwoliłaby pomieścić aż trzy termosy z zupą, termosy z kawą i herbatą oraz naczynia i sztućce. Z kolei wbudowana umywalka znacznie ułatwiłaby utrzymanie odpowiedniej higieny. Nowy rower powinien też być wyposażony w wielki parasol chroniący przed deszczem. Dwoma trójkołowymi rowerami cargo wolontariusze już od prawie roku wyjeżdżają na Planty. Dzięki nowej inwestycji będą mogli nimi przewozić również ciepłą odzież i środki czystości.

Budowa kuchni stacjonarnej w pomieszczeniach „Żywej Pracowni” ruszyła już we wrześniu. M. Żyłka zapewnia, że remont zakończy się jeszcze w listopadzie, przed nadejściem prawdziwej zimy. Naprzód idą także prace nad rowerem – cała metalowa konstrukcja jest już pospawana. Pozostało jeszcze „uzbrojenie” pojazdu w niezbędny osprzęt, instalację wodną, drewniane „nadwozie” i wielki parasol, a internetowa zbiórka na stronie: pomagamy.im/kuchniadlazupy potrwa do 16 listopada. Jeśli kwota ponownie przekroczy założenia, zostanie przeznaczona na zakup jednorazowych talerzy, łyżek, kubków, butli z gazem, blendera i dodatkowej patelni.

„Zupa na Plantach” działa na prostych zasadach. Ochotnicy co tydzień spotykają się w „Żywej Pracowni”, gotują zupę, z którą następnie wychodzą do bezdomnych na Planty. Razem z nimi jedzą, rozmawiają i spędzają czas, bo to właśnie spotkanie z drugim człowiekiem jest najważniejsze. – Dla mnie ten ostatni rok związany z działalnością „Zupy” jest dowodem na to, że wystarczy mała iskra, która sprawi, że wybuchnie pożar dobroci. Wystarczy dać ludziom przestrzeń, a dobro samo się rozbudzi. Widząc, jak wiele osób jest chętnych do pomocy i poświęcenia, mam w sobie jeszcze więcej motywacji do dalszego działania – przekonuje M. Żyłka.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma