• facebook
  • rss
  • Zrobił zdjęcie Jezusowi

    Monika Łącka

    |

    Gość Krakowski 51-52/2017

    dodane 21.12.2017 00:00

    Choć wiele osób porównuje br. Elię do o. Pio, on sam tego nie lubi. Mistyk, który Polskę odwiedził już dwukrotnie, ze świętym z Pietrelciny ma jednak wiele wspólnego.

    Historia jego życia, pełnego niezwykłych ingerencji Boga, dającego mu najpierw różne znaki, a w końcu stygmaty, została opisana w jedynej tego rodzaju publikacji dostępnej nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Autorką książki „Brat Elia. Anioł ze stygmatami zatrzymał się w moim domu” jest Fiorella Turolli – od 17 lat świadek życia br. Eliasza. Ich znajomość rozpoczęła się we wrześniu 2000 r., tylko dlatego, że mieszkająca całe życie w Bergamo Fiorella pojechała na wakacje do Apulii i tam dowiedziała się o człowieku ze stygmatami, który od kilku lat mieszka w... Bergamo. Gdy w końcu się spotkali, okazało się, że Elia czekał na spotkanie z nią i całkiem sporo o niej wie. Podobnie jak i o wielu innych osobach, które spotykał po raz pierwszy, a potrafił wiele powiedzieć o ich przeszłości i... przyszłości.

    Dostępne jest 52% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół