Nowy numer 17/2018 Archiwum

Zrobił zdjęcie Jezusowi

Choć wiele osób porównuje br. Elię do o. Pio, on sam tego nie lubi. Mistyk, który Polskę odwiedził już dwukrotnie, ze świętym z Pietrelciny ma jednak wiele wspólnego.

Historia jego życia, pełnego niezwykłych ingerencji Boga, dającego mu najpierw różne znaki, a w końcu stygmaty, została opisana w jedynej tego rodzaju publikacji dostępnej nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Autorką książki „Brat Elia. Anioł ze stygmatami zatrzymał się w moim domu” jest Fiorella Turolli – od 17 lat świadek życia br. Eliasza. Ich znajomość rozpoczęła się we wrześniu 2000 r., tylko dlatego, że mieszkająca całe życie w Bergamo Fiorella pojechała na wakacje do Apulii i tam dowiedziała się o człowieku ze stygmatami, który od kilku lat mieszka w... Bergamo. Gdy w końcu się spotkali, okazało się, że Elia czekał na spotkanie z nią i całkiem sporo o niej wie. Podobnie jak i o wielu innych osobach, które spotykał po raz pierwszy, a potrafił wiele powiedzieć o ich przeszłości i... przyszłości.

Tak zaczął się dla Fiorelli czas poznawania historii mistyka, który nie jest w stanie jeść przez cały Wielki Post, a od Wielkiego Czwartku doświadcza męki, jaka była udziałem Chrystusa. Najpierw krwawi jego głowa. Potem krew płynie z ran na rękach i stopach oraz z boku. Bardzo cierpi, a wokół niego unosi się zapach róż. W Wielki Piątek przeżywa agonię. Wszystko znika nagle w Wielką Sobotę o godz. 15. Wydawnictwo Esprit przygotowało dla naszych Czytelników 5 książek o br. Elii, który podczas każdej Mszy św. widzi anioły i który zrobił zdjęcie twarzy Jezusa. Na zgłoszenia osób chcących je dostać czekamy 27 grudnia pod adresem: krakow@gosc.pl (należy podać swoje imię, nazwisko, adres i odpowiedź na pytanie, gdzie urodził się br. Elia).

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma