Zapisane na później

Pobieranie listy

Nic piękniejszego mnie nie spotka

Ostatnie lata życia kard. Franciszek Macharski spędził u krakowskich sióstr albertynek. Czas spędzony z metropolitą był dla nich „przestrzenią wielkiej przyjaźni, ale także świadectwa świętości na co dzień”.

Łukasz Kaczyński

|

Gość Krakowski 34/2016

dodane 18.08.2016 00:00
0

Siostra Krzysztofa Babraj, przełożona generalna, jest przekonana, że pobyt kard. Macharskiego w zgromadzeniu był działaniem Bożym. Sam kardynał często zastanawiał się, skąd pewnego dnia przyszła mu do głowy myśl, że mógłby zamieszkać tak blisko sanktuarium „Ecce Homo”, św. Brata Alberta i matki Bernardyny. – Przyjechał tutaj, żeby o to zapytać. Akurat niedawno wyremontowano mały budyneczek, nazywany przez nas „chatką”, który pokazała mu ówczesna przełożona generalna. Tak to się zaczęło – opowiada s. Krzysztofa.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń artykuł Pobieranie..