Nowy numer 3/2021 Archiwum

Żeby strażnik mógł

Kraków chce policji municypalnej. Straż miejska nie spełnia oczekiwań, bo złe jest prawo, które określa jej uprawnienia.

Słowacy dają przykład

Straż miejska nie jest służbą tanią. Warto więc zrobić coś, by publiczne pieniądze przeznaczane na nią były efektywniej wykorzystywane. Policja państwowa jest zainteresowana, by nie wzywano jej do najdrobniejszej utarczki. Mieszkańcy Krakowa z kolei tęsknią za sytuacją, by strażnik nie odwracał się, widząc chuliganów lub „meneli” wymuszających od ludzi pieniądze, lecz podejmował interwencję, jak to się dzieje w innych krajach. Policja municypalna nie została bowiem wymyślona w Krakowie, takie rozwiązanie ma większość krajów UE. Różnice pojawiają się na poziomie kompetencji. W Austrii prawa, obowiązki i zadania policjanta municypalnego są identyczne jak policjanta państwowego, za to we Włoszech każdy region ma w tej kwestii odrębne uregulowania. – Nasz projekt aż tak daleko nie sięga. Bliższy jest rozwiązaniom obowiązującym z powodzeniem od ponad 20 lat w Czechach i na Słowacji. Nowa formacja nie ma zamiaru zawłaszczyć sobie całości sfery bezpieczeństwa na terenie gmin i przez to wchodzić w kompetencje policji państwowej. Wprost przeciwnie. Chce przejąć te zadania, które czasami policji państwowej przeszkadzają skutecznie działać – wyjaśnia komendant Wiaterek.

Poseł Dzięcioł jest za

Krakowska konferencja stanowiła ważny krok w kierunku powstania nowej ustawy. Ustalono, że w pracach międzyresortowego zespołu ds. współpracy ze strażami gminnymi przy prezesie Rady Ministrów, który przygotuje tekst nowej ustawy, będą uczestniczyć komendanci z Krakowa, Warszawy i Łodzi. Ciekawą propozycję przedstawił podczas obrad prof. Michał Kulesza, jeden z autorów ustawy samorządowej. Jego zdaniem, można zacząć od projektu pilotażowego i przetestować nowe rozwiązania w jednym mieście. Kraków byłby takim rozwiązaniem zainteresowany. Pomysł policji municypalnej wsparł z mównicy poseł Janusz Dzięcioł, były strażnik miejski, znany szerokiej publiczności jako zwycięzca programu „Big Brother”. Opowiedział się za zmianami, uznał, że obecna formuła funkcjonowania straży gminnych po prostu się wyczerpała.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama